Odpowiadasz na:

Zaspa

MOGE OPOWIEDZIEC SIĘ CO DO ZASPY BO TAM RODZIŁAM W LIPCU 2010
1. Czy możliwy jest poród rodzinny i czy jest on płatny?
2. Jaka jest opieka lekarzy, położnych, pielęgniarek, jakie mają... rozwiń

MOGE OPOWIEDZIEC SIĘ CO DO ZASPY BO TAM RODZIŁAM W LIPCU 2010
1. Czy możliwy jest poród rodzinny i czy jest on płatny?
2. Jaka jest opieka lekarzy, położnych, pielęgniarek, jakie mają podejście do rodzącej?
3. Czy wykonywana jest lewatywa na życzenie?
4. Czy dają znieczulenie ZO i ile jest płatne?
5. Czy trzeba mieć wszystko swoje czy część rzeczy dają, jak: pierwsze ubranko dla dzidzi, podkłady poporodowe, pieluszkę?
6. Jak jest po urodzeniu dziecka? czy pozostawiają odrazu dziecko matce i ojcu na ok. 2 godziny po porodzie by móc nacieszyć się maleństwem?
7. Jak jest z odwiedzinami? czy ojciec dziecka może przebywać z matką i dzieckiem na sali poporodowej w następnych dniach bez żadnego problemu?
8. Czy można liczyć na pomoc Pań od laktacji?
9. Jak wyglądają sale porodowe i poporodowe? czy jest czysto? czy łazienki są wspólne dla wszystkich?


1. Poród rodzinny za darmo
2. Cóż zalezy na kogo się trafi ja miałam super opiekę podczas porodu, co do opieki na oddziale też ok położne różne ale tylko jedna byla niemiłą na 5 dni mojego pobytu, lekarza ok.
3. Lewatywy nie robią trzeba samemu w domu jeśli się chce.
4. Znieczulenia nie ma
5. Ja miałąm wszystko swoje ale po porodzie ubierają dziecko w pieluchę i zawijają w tetrową i rożek u nas w nocy (bo rodziłam o 21.30)przyszła połozna i przebrała mi małą (w szpitalne ciuszki) żeby jej zimno nie było a żeby swoich nie pobrudzić bo dziecko kąpane było dopiero rano.
6. U nas było tak ze wszystkie badania po porodzie były robione przy nas i wytartą i owiniętą Małą dali tacie na ręce a mnie w tym czasie zszywał lekarz. Potem przewieźli nas na sale poporodową na 2 godz nam sie udało i byliśmy sami. Tam przyszły do mnie dwie położne pomogły przystawić małą do piersi.
7. Na oddział nie ma nikt wstępu. Odwiedziny są tylko w specjalnej sali odwiedzin gdzie wychodzi się z maleństwem i uwierz mi że po godzinie masz totalnie dość.
8. Jak ja byłam to pomagały położne nie wiem jak z panią od laktacji wiem tylko ze porady sa płatne. Ja trafiłam na dyżur SUPER położnej która całą noc chodziła od sali do sali i pomagala kobietom tylko na jej dyżuże byłą prawie totalna cisza na oddziale bo jak tylko usłyszała że gdzieś dziecko płacze zaraz sę tam zjawiałą jak dobry anioł i pomagałą przystawiać do piersi, dopasować pozycje do karmienia itd
9. Sale porodowe oddzielne ale mają wspólne przejście dla personelu, czysto tak na porodóce jak i na oddziale. Ja leżałam na 2 osobowej sali łazienka była jednoosobowa ale na oddziale jest też wspólna z 3 prysznicami można chodzić do jakiej się chce jeśłi dobrze pamiętam są 3 łazienki na oddziale.

zobacz wątek
14 lat temu
aszka79

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry