Wojewódzki
Ja rodziłam w lipcu 2010 r. i polecam szpital Wojewódzki, mimo, że akurat wtedy na porodówce był remont i po korytarzu biegali panowie z wiaderkami cekolu:)
1. Czy możliwy jest poród...
rozwiń
Ja rodziłam w lipcu 2010 r. i polecam szpital Wojewódzki, mimo, że akurat wtedy na porodówce był remont i po korytarzu biegali panowie z wiaderkami cekolu:)
1. Czy możliwy jest poród rodzinny i czy jest on płatny?
Możliwy i bezpłatny. Ewentualnie później można wykupić cegiełkę. Jak już wspomniałam akurat wtedy był remont, największa sala porodowa była podzielona parawen na pół, więc na samą akcję porodową mąż musiał wyjść
2. Jaka jest opieka lekarzy, położnych, pielęgniarek, jakie mają podejście do rodzącej?
W moim odczuciu wszystko super.
3. Czy wykonywana jest lewatywa na życzenie?
Tak. Przy porodzie naturalnym to chyba nawet lepiej.
4. Czy dają znieczulenie ZO i ile jest płatne?
Znieczulenie jest bezpłatne jeśli wcześniej pójdziesz na spotkanie z anestazjologiem i wpiszesz się na listę obecności. Ale nie masz gwarancji, że znieczulenie dostaniesz, bo anestazjolog może być akurat potrzebny do jakiejś operacji.
5. Czy trzeba mieć wszystko swoje czy część rzeczy dają, jak: pierwsze ubranko dla dzidzi, podkłady poporodowe, pieluszkę?
Jeśli nie będziesz miała swoich-to dadzą. Ale ogólnie lepiej mieć swoje.
6. Jak jest po urodzeniu dziecka? czy pozostawiają odrazu dziecko matce i ojcu na ok. 2 godziny po porodzie by móc nacieszyć się maleństwem?
Mi nawet synka na brzuchu nie położyli, ale to chyba ze wzdlędu na ten remont i ogólne zamieszanie, bo akurat kobieta za parawanem 10 minut po mnie też już rodziła.
7. Jak jest z odwiedzinami? czy ojciec dziecka może przebywać z matką i dzieckiem na sali poporodowej w następnych dniach bez żadnego problemu?
Nie. Jest pokój odwiedzin odgrodzony szybą. Dziecko zostawiasz za szybą, a sama możesz podejść do mężą. Ja uważam, że to dobrze. Sama nie chciałabym żeby do mojej współlokatorki zwaliła się cała rodzina, kiedy ja akurat będę musiała np. nakarmić maluszka. A tak jest zagwarantowana jakaś intymność.
8. Czy można liczyć na pomoc Pań od laktacji?
Zależy jaka pani ma dyżur. Niektóre są niemiłe. Na moją prośbę pomocy dokarmirnia synka z butelki usłyszałam tekst: "Nigdy się pani lalkami nie bawiła?"
Ale ogólnie jest ok. Pani Kasia to ANIOŁ. Bardzo miła, kompetentna i chętna do pomocy. Później tylko czekałam aż ona będzie w pracy i wtedy wyjaśniała mi wszelkie wątpliwości.
9. Jak wyglądają sale porodowe i poporodowe? czy jest czysto? czy łazienki są wspólne dla wszystkich?
Porodówka, jak już wspomiałam, była w remoncie, więc teraz pewnie jest super. Po porodzie trafiłam na salę świeżo wyremontowaną, więc było super. Łazienki są wspólne. Ogólnie ok. Ale szkoda że wejście do nich jest koło pokoju odwiedzin, na przeciwko szyby.
Mój, a raczej nasz :) pobyt w szpitalu oceniam pozytywnie i polecam poród właśnie w Wojewódzkim.
zobacz wątek