Widok
Są dwa sposoby. Badając krew poprosić o dodatkowy wynik pH krwi, lub też bardziej prosty i dostępny poprzez paski lakmusowe - rano po prostu trzeba nasikać, albo zamoczyć pasek w moczu i odczytać z tabelki wynik. Takie paski można dostać na All.....o, albo w sklepie z odczynnikami chemicznymi (chyba), lub też można je nabyć razem z zestawem do odkwaszania organizmu. Najlepsze paski są ze skalą od mniej więcej 5,0 - 8,0pH (skala co 0,2 ) - reszta skali niepotrzebna.
Jeśli mocz ma odczyn kwaśny (ile?), to jest to wyznacznikiem, że organizm jest zakwaszony. I co to w praktyce oznacza? Przy zakwaszeniu organizmu następuje zaburzenie całej gospodarki wapniowej . To z kolei oznacza, że organizm zamiast przyswajać sobie wapń z pożywienia (potrzebna jeszcze do tego witaminka D) to go absorbuje z organizmu ( skąd się tylko da) razem z innymi makro i mikroelementami aby odkwasić organizm do wartości dla niego odpowiedniej. Reasumując Twój organizm ,,kradnie" Ci sporą część energii,oraz potrzebnych składników, hormonów i witamin w celu neutralizacji pH, a nie dostarcza ich tam gdzie trzeba. Jak dla mnie jest to prosty przepis na chorobę - jaką tylko chcesz, bo w sumie nie wiadomo ile , skąd i czego ,,kradnie" - u każdego człowieka inaczej. Tak obrazowo ujmując to tak jakbyś trochę zmniejszyła napięcie na płycie głównej komputera i system zaczyna głupieć. Jestem tylko ciekawy ile ma to pH, bo chcę się przekonać czy ma to przełożenie na choroby ?