W sobotni wieczor spedzilam wraz ze znajomymi w Galerii 63. Byliśmy pierwszy raz i byliśmy zaskoczeni brakiem wolnych stolików, na szczęście jeszcze jeden się znalazł. Super atmosfera, sympatyczna obsluga i pyszne jedzonko. Zamówiłam krewetki z grzankami i muszę przyznać, że dawno tak dobrych owoców morza nie jadłam. Oczywiscie pozdrowienia dla przemiły barmanów, którzy robią wyśmienite drinki. Warto przyjść i zobaczyć.