Re: gradówka
to maoja mam miała - jej mocno dosc napuchło a potem od tych cieplych okladow i maści pomału schodziło, wszystko jaky się schowało nic nie wyciekało ...może małemu wyjdzie to ze srodka smaruj...
rozwiń
to maoja mam miała - jej mocno dosc napuchło a potem od tych cieplych okladow i maści pomału schodziło, wszystko jaky się schowało nic nie wyciekało ...może małemu wyjdzie to ze srodka smaruj maścią i rób te ciepłe okłady jak dasz radę zobaczysz jak to bedzie wyglądac po tygodniu , moze jak nie za tydzień to za dwa zacznie schodzić - w sumie u mojej mamy nagorzej wygladało w pierwszym tygodniu potem juz lepiej tyle , że wolno się zmniejszało ...ona miała na górnej powiece nad rzęsami i byla to własnie gradówka
zobacz wątek