Widok
Tylko że miejsc wyznaczonych do parkowania na osiedlu nie ma. Więc policja nie miałaby nawet jak wskazać potencjalnego miejsca do zaparkowania i w tym problem, bo podjazdy przed domem to nie jest miejsce wyznaczone, po jest prywatny teren wlasciciela.. równie dobrze można kostkę skuć i postawić stół bilardowy ;)
szkoda strzępić języka.
http://demotywatory.pl/4298925/Idiota-zawsze-Cie-przekrzyczy
http://demotywatory.pl/4298925/Idiota-zawsze-Cie-przekrzyczy
1. Kiedy wprowadzaliśmy się na Rodzinne, nie było strefy zamieszkania. Stał jedynie znak przy Feniksie. Też wadliwy, gdyż nie ma oznaczenia końca strefy zamieszkania. Nie ma też mowy o strefie zamieszkania ani w akcie notarialnym, ani w regulaminie osiedla.
2. Aby strefę zamieszkania wprowadzić, niezbędna będzie zgoda współwłaścicieli drogi. Na to bym nie liczył, w związku z wycofaniem się dewelopera z obietnicy wybudowania ogólnodostępnego parkingu.
Dodatkowo, posiadacze domów przy Słonecznego Poranka w ogóle nie mieliby możliwości legalnego parkowania w strefie zamieszkania, ponieważ deweloper spartolił ich miejsca parkingowe, na których auto inne niż smart się nie zmieści.
3. Bezprawne ustawienie znaków drogowych jest karalne.
4. Jeszcze jedno: jak już było pisane na tym forum, deweloper w oficjalnym piśmie jednoznacznie zaprzeczył, jakoby ustanowił na Rodzinnym strefę zamieszkania i ustawił znak koło Feniksa. Tak więc znak ten kwalifikuje się do natychmiastowego usunięcia.
2. Aby strefę zamieszkania wprowadzić, niezbędna będzie zgoda współwłaścicieli drogi. Na to bym nie liczył, w związku z wycofaniem się dewelopera z obietnicy wybudowania ogólnodostępnego parkingu.
Dodatkowo, posiadacze domów przy Słonecznego Poranka w ogóle nie mieliby możliwości legalnego parkowania w strefie zamieszkania, ponieważ deweloper spartolił ich miejsca parkingowe, na których auto inne niż smart się nie zmieści.
3. Bezprawne ustawienie znaków drogowych jest karalne.
4. Jeszcze jedno: jak już było pisane na tym forum, deweloper w oficjalnym piśmie jednoznacznie zaprzeczył, jakoby ustanowił na Rodzinnym strefę zamieszkania i ustawił znak koło Feniksa. Tak więc znak ten kwalifikuje się do natychmiastowego usunięcia.
1. Strefa zamieszkania była oznaczona z każdej strony wjazdu na os. Rodzinnym. Była też ona zaopiniowana. To, że ktoś postanowił znaki zdjąć, to nie zmienia faktu, że ta strefa istnieje.
2. Posiadacze domów przy Słonecznego Poranka widzieli co kupują. Jeśli jest coś niezgodne z tym co oferował im deweloper to dlaczego wszyscy nie roszczą sobie praw od dewelopera na drodze sądowej?
3. Niezależnie od niepełnego oznakowania, parkowanie na naszych drogach jest bezprawne i należy się mandat. Takie pozostawianie pojazdu stwarza niebezpieczeństwo, utrudnia przejazd oraz wjazd i wyjazd z bram.
4. Proszę nie mijać się z prawdą. Deweloper zaprzeczył w piśmie, że jest zarządcą drogi.
2. Posiadacze domów przy Słonecznego Poranka widzieli co kupują. Jeśli jest coś niezgodne z tym co oferował im deweloper to dlaczego wszyscy nie roszczą sobie praw od dewelopera na drodze sądowej?
3. Niezależnie od niepełnego oznakowania, parkowanie na naszych drogach jest bezprawne i należy się mandat. Takie pozostawianie pojazdu stwarza niebezpieczeństwo, utrudnia przejazd oraz wjazd i wyjazd z bram.
4. Proszę nie mijać się z prawdą. Deweloper zaprzeczył w piśmie, że jest zarządcą drogi.
1. Proszę o wskazanie dokumentów ustanawiających strefę zamieszkania na Osiedlu Rodzinnym. Decyzja tego typu musi być podjęta przez wszystkich współwłaścicieli.
2. Pomijam.
3. Nieprawda. Policja odmówiła karania kierowców ciężarówek nasłanych przez 7N właśnie z powodu braku znaku 3,5t na wjeździe z Rolniczej.
4. Być może ma Pan rację. Tym bardziej nie ma prawa do stawiania jakichkolwiek znaków.
2. Pomijam.
3. Nieprawda. Policja odmówiła karania kierowców ciężarówek nasłanych przez 7N właśnie z powodu braku znaku 3,5t na wjeździe z Rolniczej.
4. Być może ma Pan rację. Tym bardziej nie ma prawa do stawiania jakichkolwiek znaków.
Wydaje mi się, że najpierw powinniśmy wymagać od siebie a dopiero od dewelopera. Skoro sami mieszkańcy nie przestrzegają przepisów i parkują jak im się żywnie podoba, to dlaczego mamy wymagać tego od dewelopera?
Przed przekazaniem dróg właścicielom domów, deweloper był właścicielem drogi, więc mógł znaki postawić, oczywiście w porozumieniu z policją i gminą.
Odnośnie policji, która odmówiła karania kierowców ciężarówek, gdyż było niepełne oznakowanie 3,5t - miała rację. Jednak trzeba było powołać się się na wspomniany tutaj art 49 ust 2 prawa o ruchu drogowym lub art. 130a. 1. Ciężarówki te stwarzały zagrożenie i z tego co słyszałem uniemożliwiały wyjazd z posesji mieszkańcom. Trzeba było przycisnąć policję i by musiała im wlepić mandat.
Przed przekazaniem dróg właścicielom domów, deweloper był właścicielem drogi, więc mógł znaki postawić, oczywiście w porozumieniu z policją i gminą.
Odnośnie policji, która odmówiła karania kierowców ciężarówek, gdyż było niepełne oznakowanie 3,5t - miała rację. Jednak trzeba było powołać się się na wspomniany tutaj art 49 ust 2 prawa o ruchu drogowym lub art. 130a. 1. Ciężarówki te stwarzały zagrożenie i z tego co słyszałem uniemożliwiały wyjazd z posesji mieszkańcom. Trzeba było przycisnąć policję i by musiała im wlepić mandat.
Przed przekazaniem dróg deweloper był właścicielem i mógł taką strefę ustanowić, tyle tylko, że jeśli w momencie sprzedaży nie usankcjonował tej strefy w akcie notarialnym - a nie usankcjonował - w momencie przeniesienia własności przestaje ona obowiązywać, o ile współwłaściciele nie postanowią zgodnie inaczej.
Ponowne wprowadzenie byłoby możliwe, jeśliby została podjęta wspólna decyzja aktualnych współwłaścicieli, na taką trudno jednak liczyć. Zbyt wiele osób dało się zwieść ustnym obietnicom dewelopera kłamczuszka i nie podejmie decyzji sprzecznej z własnym interesem. Byliby po prostu głupi.
Zresztą, Pan również wiedział, co kupuje i mógł Pan domagać się od dewelopera usankcjonowania w aktach notarialnych strefy zamieszkania. Zakaz występuje w regulaminie osiedla, ale nie przewiduje kar za niestosowanie się do niego. Policja też na pewno nie wystawi mandatu za jego złamanie.
Policja była informowana o zagrożeniu stwarzanym przez ciężarówki. Przysłała jednak decyzję odmowną. Mi jednak chodziło o to, że niepełne oznakowanie skutkuje brakiem sankcji, czyli za parkowanie na drodze (nawet, jeśliby strefa zamieszkania istniała) policja mandatu nie wystawi.
I jeszcze jedno: parkujące samochody nie dewastują dróg, ciężki sprzęt dewelopera - owszem.
Ponowne wprowadzenie byłoby możliwe, jeśliby została podjęta wspólna decyzja aktualnych współwłaścicieli, na taką trudno jednak liczyć. Zbyt wiele osób dało się zwieść ustnym obietnicom dewelopera kłamczuszka i nie podejmie decyzji sprzecznej z własnym interesem. Byliby po prostu głupi.
Zresztą, Pan również wiedział, co kupuje i mógł Pan domagać się od dewelopera usankcjonowania w aktach notarialnych strefy zamieszkania. Zakaz występuje w regulaminie osiedla, ale nie przewiduje kar za niestosowanie się do niego. Policja też na pewno nie wystawi mandatu za jego złamanie.
Policja była informowana o zagrożeniu stwarzanym przez ciężarówki. Przysłała jednak decyzję odmowną. Mi jednak chodziło o to, że niepełne oznakowanie skutkuje brakiem sankcji, czyli za parkowanie na drodze (nawet, jeśliby strefa zamieszkania istniała) policja mandatu nie wystawi.
I jeszcze jedno: parkujące samochody nie dewastują dróg, ciężki sprzęt dewelopera - owszem.
Czas niebieskich chyba zaprosić na familijne bo lubczykowa zastawiona autami, parkują tam z imbirowej między innymi Ci co sobie właśnie postawili ogrodzenie i już im miejsca na auta nie zostało i 2 z goździkowej bo im mało własnych podjazdów widocznie.
Tak mnie to wkurza, mają miejsce pod domami Ci z goździkowej, żadnego auta na podjeździe to parkują na ulicy zamiast tam gdzie jest miejsce na auto.
Tak mnie to wkurza, mają miejsce pod domami Ci z goździkowej, żadnego auta na podjeździe to parkują na ulicy zamiast tam gdzie jest miejsce na auto.
Jak się mieszka na takim ogromnym osiedlu to ciężko nie wiedzieć, ja mu się nie dziwię a udawanie, że problemu nie ma go nie rozwiąże. Jak chcecie mieć burdel taki jak pod blokami gdzie każdy skrawek wolny aby postawić auto jest zajęty to sobie miejcie ale na swoim terenie a nie zastawiajcie dróg. No sorry ale się z nim zgadzam.