Widok
może to i dobrze, dzisiaj to było by daleko - dołujące a później to ten czas tak zapyla jakby mu się limit kończył :)
w wolnym od treningów czasie polecam stronę www.pk4.pl - jest ona prowadzona przez wielokrotnego uczestnika Harpa, Masakry i wielu innych podobnych imprez, Grzesiek Łuczko bo o nim mowa porusza tam wiele ciekawych tematów związanych z szeroko rozumianym "napieractwem" podróżami oraz itp itd warto tam wdepnąć a może i zagłosować na nią w konkursie "Blog Roku" tsza wspierać współnapieraczy :)
w wolnym od treningów czasie polecam stronę www.pk4.pl - jest ona prowadzona przez wielokrotnego uczestnika Harpa, Masakry i wielu innych podobnych imprez, Grzesiek Łuczko bo o nim mowa porusza tam wiele ciekawych tematów związanych z szeroko rozumianym "napieractwem" podróżami oraz itp itd warto tam wdepnąć a może i zagłosować na nią w konkursie "Blog Roku" tsza wspierać współnapieraczy :)
Nie uwierzyłem. Takie atrakcje robi się czasem ale na krótszych i bardziej rekreacyjnych imprezach. U mnie w Łodzi są takie zawody Bobcyk i do szewskiej pasji doprowadzają mnie pytanie w których trzeba się domyśleć co autor pytania miał na myśli i jaka wg niego odpowiedź jest prawidłowa. Ale to takie prowincjonalne zawody na których zwykle wygrywają uczestnicy przyjeżdżający 2 godziny po najszybszej 10.
Twardym trza być, nie miętkim :)
Jak przestaniesz się ślizgać na śniegu i błocie pośniegowym i podobnym lodzie, to potem żadne błoto nie straszne. A po puchu jeździ się bez z tego wszystkiego najlepiej.
A prawda, że mało ludzi się wybiera do lasu, ślady opon to rzadkość.
Jak przestaniesz się ślizgać na śniegu i błocie pośniegowym i podobnym lodzie, to potem żadne błoto nie straszne. A po puchu jeździ się bez z tego wszystkiego najlepiej.
A prawda, że mało ludzi się wybiera do lasu, ślady opon to rzadkość.
----------------------------------------
www.mtb3x.pl || hamujesz - przegrywasz
www.mtb3x.pl || hamujesz - przegrywasz