Widok
No niekoniecznie, ja biegam co drugi dzień 10-20km, do tego miesięczny przebieg rowerowy ok 1000km i na moim pierwszym Harpaganie (jesiennym w zeszłym roku) okazało się że jestem beztalęciem nawigacyjnym :)
Kondycja w tym wypadku to nie wszystko, no chociaż może w h. pieszym wygląda to inaczej. Ja rowerowy.
Kondycja w tym wypadku to nie wszystko, no chociaż może w h. pieszym wygląda to inaczej. Ja rowerowy.
----------------------------------------
www.mtb3x.pl || hamujesz - przegrywasz
www.mtb3x.pl || hamujesz - przegrywasz
>>"nad nawigacją trzeba pracować jak nad kondycją, brak tej drugiej zabierze jasność myślenia (zmęczenie, cojaturobizm), brak pierwszej zabierze Tobie siły (błądzenie, cojaturobizm ) i jesteśmy na początku zapętlenia. :("
w pełni się z Tobą zgadzam
w pełni się z Tobą zgadzam
----------------------------------------
www.mtb3x.pl || hamujesz - przegrywasz
www.mtb3x.pl || hamujesz - przegrywasz
co racja to racja. My z kolega na poprzednim zgubiliśmy się z 4 na 5PK. Jak się już namierzyliśmy to 5 bez problemu wzieliśmy, lecz 6 to nie te przecinki były naszym zdaniem, reszta była ok do 11 bo na niej polegliśmy. No ale pretensje można mieć tylko do samego siebie. Przecież inni dali jakoś radę. Nie mogę się doczekać wiosennej 37 by znowu spotkać takich samych zapaleńców jak ja;)
Pozdrawiam
Pozdrawiam
remek