Widok
by kiwdul
8969997 (0:04)3:52:08
(Ty nawet nie wiesz co to jest wybaczenie-jestes dwulocowa, jestes zlym czlowiekiem, nie mozna Tobie zawierzyc, nie mozna na Ciebie liczyc...mimo wszystko wybaczyc trzeba..i ja wybaczam....bo wybaczenie jest tak bardzo czlowiecze...tak ogromnie CZLOWIECZE....nieomal boskie....-WIEC JA CI WYBACZAM...choc Ty tego nie potrafisz uczynic, choc wlasnie Ty nie masz mi nic do wybaczenia....-a ja...ja -TAK DUZO((......zastanow sie nad swoim zyciem...zastanow....BO UMRZEC TAK, TAK-W JAKIM STANIE NIESWIADOMOSCI ZLA JESTES TERAZ TY-nie zycze NIKOMU((...oh....Boze..... ((((((((( ....................)
Boze...w takie DNI...w takie DNi zachowujesz sie jak...JAK POTWOR....zal mi Ciebie...pomodle sie za Ciebie-mnie nie mozna zablokowac...POTWORZE CZLOWIECZY...nawet smierc Papieza nie wyzwolila w Tobie doznan ludzkich, czlowieczej milosci....zgody...braku nienawisci....Boze....MODLE SIE ZA CIEBIE, ZA CIEBIE POTWORA...jestem jedynie Czlowiekiem...tylko Papiez by Ci od razu wybaczyl...lecz ja jestem za slaby...nie bede takim CZLOWIEKIEM NIGDY...choc staram sie POTWORZE CZLOWIECZY...staram sie CZLOWIEKU dwulicowy....STARAM SIE
(to ja, numer ktory zablokowalas...) . ((((( ktory zablokowalas przed paronastoma minutami)
pozwalam sobie wkleić tu text, który z rozmaitych numerów gg przesyła mi pewien ktoś znany tu niegdyś jako kiwdul alias knn, jest mi go naprawdę szkoda, ale nie mam najmnieszej ochoty słuchać i tolerować ludzi chorych.
mam dla niego radę - jest pewien szpital do którego powinien się pan udać ludwiku drogi, a mieści się on na srebrzysku.
(Ty nawet nie wiesz co to jest wybaczenie-jestes dwulocowa, jestes zlym czlowiekiem, nie mozna Tobie zawierzyc, nie mozna na Ciebie liczyc...mimo wszystko wybaczyc trzeba..i ja wybaczam....bo wybaczenie jest tak bardzo czlowiecze...tak ogromnie CZLOWIECZE....nieomal boskie....-WIEC JA CI WYBACZAM...choc Ty tego nie potrafisz uczynic, choc wlasnie Ty nie masz mi nic do wybaczenia....-a ja...ja -TAK DUZO((......zastanow sie nad swoim zyciem...zastanow....BO UMRZEC TAK, TAK-W JAKIM STANIE NIESWIADOMOSCI ZLA JESTES TERAZ TY-nie zycze NIKOMU((...oh....Boze..... ((((((((( ....................)
Boze...w takie DNI...w takie DNi zachowujesz sie jak...JAK POTWOR....zal mi Ciebie...pomodle sie za Ciebie-mnie nie mozna zablokowac...POTWORZE CZLOWIECZY...nawet smierc Papieza nie wyzwolila w Tobie doznan ludzkich, czlowieczej milosci....zgody...braku nienawisci....Boze....MODLE SIE ZA CIEBIE, ZA CIEBIE POTWORA...jestem jedynie Czlowiekiem...tylko Papiez by Ci od razu wybaczyl...lecz ja jestem za slaby...nie bede takim CZLOWIEKIEM NIGDY...choc staram sie POTWORZE CZLOWIECZY...staram sie CZLOWIEKU dwulicowy....STARAM SIE
(to ja, numer ktory zablokowalas...) . ((((( ktory zablokowalas przed paronastoma minutami)
pozwalam sobie wkleić tu text, który z rozmaitych numerów gg przesyła mi pewien ktoś znany tu niegdyś jako kiwdul alias knn, jest mi go naprawdę szkoda, ale nie mam najmnieszej ochoty słuchać i tolerować ludzi chorych.
mam dla niego radę - jest pewien szpital do którego powinien się pan udać ludwiku drogi, a mieści się on na srebrzysku.
Apel na DlugimTargu
Pomijajac powody, ze tak malo osob (troche tlumaczy to, ze w wielu innych miejscach tez sie cos odbywalo), to ten apel to jakas zenada byla. Jakies ogolnikowe, przedluzone i dziwne wspomnienie pielgrzymki. Apel to dwie modlitwy na krzyz i piosenka i to koniec? Wiersze to byly? Wybrane i czytane bez jakiegos skladu, pomyslu, bez jakiegos wprowadzenia, jakby na kolanie przygotowana akcja. Adamowicz mial czytac jeden z nich, nie bylo go. Szukanie na telebimie textu piosenki w trakcie jej trwania. Nawet trabka z dwukrotnym potknieciem. Calosc jak jakis nudnawy, ale obowiazkowy apel z podstawowki. I na koniec super akcja - kilka minut do godziny 21.37, kiedy miala tez byc odspiewana jakas 'Idzie noc' a zarzadzono marsz do pomnika stoczniowcow. Majstersztyk organizacyjny, chwila 21.37 uczczona gwarem, rozmowami i marszem ludzi, ktorych zapewne polowa dotarla pod pomnik na sam koniec modlitw tam. Zenada, przykre to...
Młodzi Ojcu Świętemu
w sobotę o godz. 20.00 na Westerplatte
Wszystkich młodych archidiecezji gdańskiej zapraszam na modlitwę w intencji +Ojca Świętego Jana Pawła II 'Młodzi Ojcu świetemu" w sobotę o godz. 20.00 na Westerplatte - miejscu spotkania Papieża z młodzieżą 12 czerwca 1987 roku.Bardzo proszę o przekazanie tej informacji wszystkimi możliwymi kanałami ( e-mail; sms, telefon, inne).Ks. Wiesław Philipp-duszpasterz młodzieży archidiecezji gdańskiej.
Wszystkich młodych archidiecezji gdańskiej zapraszam na modlitwę w intencji +Ojca Świętego Jana Pawła II 'Młodzi Ojcu świetemu" w sobotę o godz. 20.00 na Westerplatte - miejscu spotkania Papieża z młodzieżą 12 czerwca 1987 roku.Bardzo proszę o przekazanie tej informacji wszystkimi możliwymi kanałami ( e-mail; sms, telefon, inne).Ks. Wiesław Philipp-duszpasterz młodzieży archidiecezji gdańskiej.
ogólnie
kimkolwiek jest osoba prześladująca mnie na gg i przesyłająca od wielu tygodni takie bzdurne texty w stylu zbliżonym narbajdziej do stylu Kiwdula nie znam jej choć ten ktoś sądzi, że zna mnie.każdy kto miał wątpliwą przyjemność zetknąć się z wspomnianym wyżej panem będzie wiedział o co mi chodzi.