Re: histeria dziecka w sklepie i reakcje otoczenia
oj bo tacy ludzie z reguly już tacy są:)nie ma co się przejmować tylko zagryźć zęby albo coś odpowiedzieć i już:)
ja też nei raz się spojrze jak dziecko płacze to taki odruch jest ale...
rozwiń
oj bo tacy ludzie z reguly już tacy są:)nie ma co się przejmować tylko zagryźć zęby albo coś odpowiedzieć i już:)
ja też nei raz się spojrze jak dziecko płacze to taki odruch jest ale na pewno się nie wtrącam.
jak mój mały się drze czasem to też się na nas gapią to już tak chyba jest ludzie się oglądają czy krzywda się nie dzieje takiemu dziecku...ale swoją drogą ciekawe czy jakby nawet się działa to czy by zareagowali jakoś:)
co do siedzenia w necie, a te mamusie co źle komentują co robią od rana na forum?:))
zobacz wątek