Odpowiadasz na:

Re: Dajcie spokój dzieciom!

ja nie wrzucam,ja piszę sobie tylko:)

jeszcze nt zachowania dzieci,syn miał w zlobku taki okres,że gryzł jak się bronił,raz ugryzł koleżankę gdy go uderzyłam,miał wtedy dwa lata,mama... rozwiń

ja nie wrzucam,ja piszę sobie tylko:)

jeszcze nt zachowania dzieci,syn miał w zlobku taki okres,że gryzł jak się bronił,raz ugryzł koleżankę gdy go uderzyłam,miał wtedy dwa lata,mama tej koleżanki zrobiłam mi awanturę na ulicy,krzycząc ze ona sobie,nie życzy,że mam dziecko ze złobka zabrać itd,ze do krwi ją ugryzł.Zostawilam ją na ulicy,niech sobie pokrzyczy.Naprawdę przewrażliwona baba,podejrzewam że jakby złapała Niko to by mu wprała.do tej pory się krzywo na niego patrzy.Nie popieram gryzienia,tłumaczylismy,ale to był incydent,raz się zdarzyło,a owa mamusia zrobiłam awanturę jakby mój syn był jakimś terrorystą.
Rozmawiając z włascicielką żlobka dowiedziałam się,że nie ugryzł wcale nie do krwi,że to jest taki etap,że dziecko się broniło.

Po jakimś czasie to moje dziecko wracało do domu pogryzione,naprawdę mocno i co miałam scigac kazdego z rodziców i robić im awanturę,ta sama dziewczynka ugryzła go 2razy w plecy.
Włascielka przepraszala,ale ja powiedziałam ze wiekszość dzieci w tym wieku tak się broni.
Nie obwinialam rodziców,bo moje dziecko też miałao taki etap,na szczęście z tego wyrósł.
Jeszcze nie raz ktoś go ugryzie,walnie zbawką czy sie z kimś poszturcha jak to dzieci.

zobacz wątek
12 lat temu
czekolada-chili

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry