Re: histeria dziecka w sklepie i reakcje otoczenia
musisz się postawić po drugiej stronie... Pani pewnie siedziała na kasie od rana a w okresie świątecznym nie należy to do przyjemności. Hałas i masa ludzi... Ja też nie lubie jak jak dzieci płaczą...
rozwiń
musisz się postawić po drugiej stronie... Pani pewnie siedziała na kasie od rana a w okresie świątecznym nie należy to do przyjemności. Hałas i masa ludzi... Ja też nie lubie jak jak dzieci płaczą w sklepie. I Ty pewnie też nie :) A Pani pewnie stosowała znane sobie sposoby... Tragedia się przecież nie stała.
zobacz wątek