Odpowiadasz na:

Re: histeria dziecka w sklepie i reakcje otoczenia

To jest prawda,jak córka miała ok 2 miesiące,byłam w cukierni z koleżanką i mała zaczęła płakać,nie był to wrzask tylko zwykły chwilowy płacz niemowlaka.Kupiłam co chciałam i wychodząc usłyszałam... rozwiń

To jest prawda,jak córka miała ok 2 miesiące,byłam w cukierni z koleżanką i mała zaczęła płakać,nie był to wrzask tylko zwykły chwilowy płacz niemowlaka.Kupiłam co chciałam i wychodząc usłyszałam komentarz,że z małymi dziećmi nie trzeba chodzić na zakupy.Tego roku w wakacje jechałam z córką (ma już 3,5roku)na Hel szynobusem i był straszny ścisk.Mała sobie usiadła z boku na schodkach i też jakaś mądra pani do mnie jak można z dzieckiem się pchać latem na Hel pociągiem. Jasne najlepiej siedzieć w domu i to tez cicho aby sąsiadom nie przeszkadzać.
Moja córka nie należy do dzieci histeryzujących itd.

zobacz wątek
12 lat temu
Jolcia D.

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry