Widok

i po grillu..

Halewicz nas nie otruł - ani my jego
Mopsiczka nie dokonała żywota na grillu
Halewiczowa nie jest kurą domową
Sąsiedzi nie wzywali służb porządkowych
Admin137 jest bytem materialnym a nie botem

Dziękuję WSZYSTKIM
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
Imprezy plenerowe (poza kuligiem) to już chyba wizja przyszłoroczna - zważywszy, że wysiadając wczoraj z auta wlazłem ok. 5 cm warstwę śniegu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cóż gospodarz decydował o liście gości.
Miał takie prawo. W innym wątku próbowałam
to wytłumaczyć.
Teren prywatny ,ogranicza bezpośredni dostęp
wszystkich forumowiczów.
Dlatego fajnie było by zrobić ognisko
w miejscu publicznym i proponuję
Park Jana Pawła II
BAJKOWO ,przebrania, zabawa i rozrywka dla dzieci i dorosłych.
Pilotów 3 ,Gdańsk-Zaspa ,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
generalnie proponuję założyć zamknięte podforum tylko dla "swojaków"....powiadamiać się tylko na priv kto zasłużył na towarzystwo tak elitarnej grupy....taaaaa....nie mam więcej uwag
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 9
Sadyl ,poinformuj Czekoladę o zaistniałym zaproszeniu .Reszta
osób została poinformowana osobiście.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niestety niedosyt nieobecnych był.
Dziękuję gospodarzowi i gospodyni,
za miłe spędzenie wieczoru.
Cieszymy się też z nowych twarzy które
się pojawiły i chyba dobrze czuły w naszej
obecności.
Czekolada ....z kuligiem poczekaj.
Pozdrawiam.Idę się sprackować
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tylko śnieg załatwcie.a ja resztę:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z opinią muszę się zgodzić. Doskonałe towarzystwo przede wszystkim. Odczuwam pewien niedosyt... :)

Ukłony dla Gospodarza i Jego Małżonki.

popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Moja w tym głowa.
Ujarzmiłem Halmopsiczkę - to i pies Baskerville'ów mi niestraszny :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Baskerville'ów. Myśle jednak, że nie byłby chętny do ciągnięcia kuligu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Był to pies pies czarny jak węgiel, olbrzymi taki, jakiego dotąd nie widziały oczy żadnego śmiertelnika. Z jego otwartej paszczy buchał ogień, ślepia żarzyły się jak węgle, a po całym jego ciele pełzały migotliwe płomyki. Nigdy nawet w majaczeniach chorego umysłu nie mogło powstać nic równie dzikiego, przerażającego, szatańskiego, jak ten czarny potwór, który padł na nas z tumanów mgły."

A.C. Doyle
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Pies: w temacie kuligu..."
Co to za pies, że nas wszystkich pociągnie :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Odczuwam pewien niedosyt... :)

Ja nadrabiam
Dzisiaj z cziczi... :)

Pies: w temacie kuligu: jest wizja noclegu ...
Tylko Bartek musi wyskoczyc ze swoich spodni narciarskich - a przede wszystkim zrobić uzytek ze swej armatki
śnieznej ;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
do góry