Widok
ile kosztuje życie w Sopocie?
Witam planuję się przeprowadzić do Sopotu i mam pytanie związane z kosztami utrzymania w tym mieście. Pytania głównie do studentów:
1. Jakie dzielnice miasta są najbezpieczniejsze, a jakich unikać?
2. Ile wydajecie na jedzenie?
3. ile wydajecie na komunikację?
4. Na co zwracać uwagę wynajmując mieszkanie lub pokój w mieście typowo turystycznym (żeby nie przepłacić)?
1. Jakie dzielnice miasta są najbezpieczniejsze, a jakich unikać?
2. Ile wydajecie na jedzenie?
3. ile wydajecie na komunikację?
4. Na co zwracać uwagę wynajmując mieszkanie lub pokój w mieście typowo turystycznym (żeby nie przepłacić)?
tak jak sam stwierdziłeś, miasto typowo turystyczne. Można coś wynająć w dobrej jak na trójmiasto cenie ale zwykle trzeba się liczyć z wynajmem do końca czerwca, bo później wchodzą turyści;]
Co do życia to ceny nie są wyższe niż np. w Gdańsku komunikacja czy jedzenie (jest biedronka!). Moim zdaniem raczej nie ma dzielnicy w Sopocie, osiedla które trzeba by było unikać. Blokowisko jest tylko na Brodwinie ceny są tam mniejsze jeśli chodzi o wynajem. Jednak jest to dzielnica raczej spokojna.
Jeśli nic nie znajdziesz w Sopocie, szukaj w Gdyni Orłowie to taki mały sopot bez kamienic i tłumów.
Co do życia to ceny nie są wyższe niż np. w Gdańsku komunikacja czy jedzenie (jest biedronka!). Moim zdaniem raczej nie ma dzielnicy w Sopocie, osiedla które trzeba by było unikać. Blokowisko jest tylko na Brodwinie ceny są tam mniejsze jeśli chodzi o wynajem. Jednak jest to dzielnica raczej spokojna.
Jeśli nic nie znajdziesz w Sopocie, szukaj w Gdyni Orłowie to taki mały sopot bez kamienic i tłumów.
Tylko na Brodwinie blokowisko? A Przylesie, Mickiewicza? Na Wyścigach też znajdzie się parę bloków.
Kamienice to bliżej centrum, ale trzeba liczyć się z tym, że w zimie w kamienicy będzie prawdopodobnie zimno.
W Sopocie mieszkałam w kamienicy na Kościuszki, domku na Conrada (Sopot Górny przy Parku Kraj.), w bloku na Tatrzańskiej na Kamiennym Potoku.
Najlepiej wspominam Tatrzańską, bardzo spokojna okolica, b.dobra komunikacja, na piechotkę do centrum da się dojść, blisko plaża, w zimę ciepło, opłaty niewielkie. Najgorzej wspominam kamienicę na Kościuszki- grzyb, smród, w zimę bywało 13st w mieszkaniu.
Szkoda, że zrobili Almę koło Zarządzania, ceny raczej nie studenckie, ale na większe zakupy można pojechać darmowym autobusem do jakiegoś hipermarketu- przynajmniej kiedyś tak było :)
Kamienice to bliżej centrum, ale trzeba liczyć się z tym, że w zimie w kamienicy będzie prawdopodobnie zimno.
W Sopocie mieszkałam w kamienicy na Kościuszki, domku na Conrada (Sopot Górny przy Parku Kraj.), w bloku na Tatrzańskiej na Kamiennym Potoku.
Najlepiej wspominam Tatrzańską, bardzo spokojna okolica, b.dobra komunikacja, na piechotkę do centrum da się dojść, blisko plaża, w zimę ciepło, opłaty niewielkie. Najgorzej wspominam kamienicę na Kościuszki- grzyb, smród, w zimę bywało 13st w mieszkaniu.
Szkoda, że zrobili Almę koło Zarządzania, ceny raczej nie studenckie, ale na większe zakupy można pojechać darmowym autobusem do jakiegoś hipermarketu- przynajmniej kiedyś tak było :)
Darmowych autobusów do centrów handlowych to już nie ma.
Jest dużo knajpek w Sopocie i jak chcesz coś tanio zjeść
na mieście to zawsze dasz radę. Przy SKM-ce jest market,
więc nie muszisz koniecznie chodzić do szpanerskiej Almy ;)
Lepiej wynajmij mieszkanie blisko morza, a będziesz czuł się
jak na wakacjach przez cały rok :) Na Tarzańskiej są bloki,
ale daleko do centrum.
Jest dużo knajpek w Sopocie i jak chcesz coś tanio zjeść
na mieście to zawsze dasz radę. Przy SKM-ce jest market,
więc nie muszisz koniecznie chodzić do szpanerskiej Almy ;)
Lepiej wynajmij mieszkanie blisko morza, a będziesz czuł się
jak na wakacjach przez cały rok :) Na Tarzańskiej są bloki,
ale daleko do centrum.
15 min. piechotką to daleko? Zdecydowanie mamy na to inny pogląd.
Tramwaje są tylko w Gdańsku, trolejbusy tylko w Gdyni. Po Sopocie jeżdżą autobusy gdańskie i gdyńskie.
Np. 117 http://www.ztm.gda.pl/rozklady/linia-117.html
122 http://www.ztm.gda.pl/rozklady/linia-122.html
Tutaj gdyńskie busy, które odjeżdżają spod PKP Sopot http://www.zkmgdynia.pl/rozklady/przystan.htm
Tramwaje są tylko w Gdańsku, trolejbusy tylko w Gdyni. Po Sopocie jeżdżą autobusy gdańskie i gdyńskie.
Np. 117 http://www.ztm.gda.pl/rozklady/linia-117.html
122 http://www.ztm.gda.pl/rozklady/linia-122.html
Tutaj gdyńskie busy, które odjeżdżają spod PKP Sopot http://www.zkmgdynia.pl/rozklady/przystan.htm
jeszcze mapka http://www.ztm.gda.pl/img/plik_duzy_914.jpg
pracowałam w Sopocie ( blisko m.cassino) ponad 3 lata - ceny w sklepach masakra - kiedy bułka na Zaspie kosztowała 30 groszy to w Sopocie 60 groszy i tak ze wszystkim....
poza tym to miasto studentów i staruszkow - turyści od maja do września - od października mnóstwo protugalczyków i hiszpanów ( studenci)
brodwino - niebezpieczna dzielnica podobno - ale moim zdaniem jedna z ładniejszych "sypialni" w trójmieście
osieedle mickiewcza - podobnie...
jak kogoś na Sopot stać - to myślę że warto tam mieszkać - ideałów nie ma - a miasto swój urok ma .........
poza tym to miasto studentów i staruszkow - turyści od maja do września - od października mnóstwo protugalczyków i hiszpanów ( studenci)
brodwino - niebezpieczna dzielnica podobno - ale moim zdaniem jedna z ładniejszych "sypialni" w trójmieście
osieedle mickiewcza - podobnie...
jak kogoś na Sopot stać - to myślę że warto tam mieszkać - ideałów nie ma - a miasto swój urok ma .........
Julka - ile Ci kupić dziś bułek po 30 groszy w Sopocie???? :)
Mało znasz to miasto :) Fakt, jak się mieszka w kamienicy
to trzeba się liczyć z kosztami ogrzewania, ale pewnie on sam
będzie wynajmował kawalerkę, a nie 100 metrowe mieszkanie.
Fakt, asortyment jest spory, ale ceny też ;)
No wiesz, a Audi Q7, Lexusy, to nie szpanerskie???? :)
Mało znasz to miasto :) Fakt, jak się mieszka w kamienicy
to trzeba się liczyć z kosztami ogrzewania, ale pewnie on sam
będzie wynajmował kawalerkę, a nie 100 metrowe mieszkanie.
Fakt, asortyment jest spory, ale ceny też ;)
No wiesz, a Audi Q7, Lexusy, to nie szpanerskie???? :)
Podpisuję się pod wypowiedziami Sylwii, w kamienicach koszt podraża ogrzewanie zimą(co roku dostaję opadu szczeny przy zimowych rachunkach:D), im bliżej morza tym drożej. Znajomi studenci chwalą sobie mieszkania na 23 marca i na Kamionce. Do centrum blisko, kilkanaście minut spacerem a jak się spieszy to autobusy kursują w szczytowych godzinach w odstępach 15-20 minut. Daleko to jest z Oruni na Długi Targ :D
Sopot jest stosunkowo bezpieczny, w zęby można dostać częściej w centrum (monciak, alejki, pobliskie uliczki, może okolice dworca ) niż np. na Brodwinie.
Ile wydaję na jedzenie nie wiem, studenckie czasy już mam za sobą.
Ale codzienne zakupy robię w pobliskim sklepie, duże poza Sopotem.
Sopot jest stosunkowo bezpieczny, w zęby można dostać częściej w centrum (monciak, alejki, pobliskie uliczki, może okolice dworca ) niż np. na Brodwinie.
Ile wydaję na jedzenie nie wiem, studenckie czasy już mam za sobą.
Ale codzienne zakupy robię w pobliskim sklepie, duże poza Sopotem.