Widok

ile planujecie wydać na ślub i wesele?

Wesele Temat dostępny też na forum:
znalazłam na forum podobny wątek, jednak tam dziewczyny wypisywały tylko kwoty, a nie o to mi chodzi...
Jestem ciekawa jak rozkłada się ta suma u Was. Ile pieniedzy na fotografa, salę, zespól...
Chcialam porównać swoje wydatki, bo wydaje mi się, że chyba przepłacam.... :/ we wcześniejszym wątku który znalazłam ceny które padały najczęściej na 100os to ok 20 tys.... mnie wydaje się ze zdecydowanie nie zmieszczę się w tej kwocie....
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
przez 8miesiecy uzbieraliscie 36tys - no to niezle zarabiacie - przecietnie czlowiek w ciagu roku tyle nie wyciaga - a gdzie wydatki?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
To ile ktoś zarabia nie powinno być powodem komentowania na forum. Udało im się, to super. Nie napisali, że zarobili - może dostali część kwoty od rodziców.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
jest mozliwe. mielismy elegancka sale- czwartki i piatki maja menu za 109zł. jedzenia była masa, kazdy gosc dostał wyprawke.na wesele +atrakcje bez strojów, na 51 osób wydalismy 18 tys
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
my w sumie wydalismy 24 tys.
wesele mielismy na 52 osoby.
mielismy orkiestre i fotografów, kamerzysty nie mielismy
suknie kupowałam, nie wypozyczalam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na wszystko sami zarobiliśmy, odbyło się to kosztem u mnie pracy na 2 etatach (jestem anglistką, mąż pracuje w handlu), mąż pracował w część sobót. Wszystko się da jeśli się ma jakiś cel. Zrezygnowaliśmy z wycieczek, wakacji, imprez, drogich ciuchów, extra kosmetyków, kin, restauracji itp itd. Taki już mamy styl życia. Na spacerach i domówkach też się dobrze bawiliśmy. Wychodzimy z założenia, że od narzekania w kieszeni nie przybywa - trzeba myśleć pozytywnie i dać z siebie tyle ile się da:)
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
masakra wydac tyle w jedna noc..tyle pieknych rzeczy mozna za taka kase zrobic..
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 1
Eeeee...zaharowywac sie i zrezygnowac z wakacji, zeby wesele wyprawic? No coz, sa rzeczy wazne i wazniejsze, kazdy ma inne priorytety :/ Ale ja jednak chyba ludzi nie rozumiem, bo bym nie zrezygnowala z wakacji z takiego powodu :P
A 36 tys w 8 miesiecy spokojnie mozna odlozyc, nawet bez jakichs strasznych wyrzeczen. Jak dwie osoby pracuja i w miare przyzwoicie zarabiaja i nie maja jakiegos kosmicznego kredytu do splacania, to nie jest taki problem.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Tolka - też tak myslę :) Żeby chociaż większość panien na to wesele
sama zarobiła, ale przeważnie wydaje ciężko zarobioną kaskę
rodziców.... Szkoda gadać.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 4
Zgadzam sie - dlatego irytuje mnie, gdy czytam, jak dziewczyny pisza, ze nie wypada nie zapewnic tego czy tamtego. I ja sie wtedy pytam - zarobilas na to, czy dostalas od rodzicow?
Akurat ja i moj narzeczony jestesmy w takiej sytuacji, ze 100% wydatkow pokrywamy sami. I poniewaz wiemy, ze slub i wesele to nie jest takie "hop-siup", jesli wszystko finansuje sie samemu, to smiesza nas wypowiedzi rozpuszczonych panienek, ktorym rodzice funduja rozmaite weselne bajery.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 0
I do tego jeszcze się przechwalają, która wiecej wyda/wydała na
ślub. Jakie to małostkowe...
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 3
ja akurat nie widzę tego, żeby ktoś się przechwalał. Autorka wątku zadała pytanie "ile planujecie wydać na ślub i wesele?". Myślę, że raczej chciała się zorientować ile taka impreza kosztuje, żeby zaplanować jakoś koszty swojego wesela... Piotrusiek, zajmij ty się lepiej czymś innym - może znajdź sobie jakieś hobby albo coś... Chyba, że to twoje hobby :/
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
a małostkowy to masz chyba kompleks... :p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5
Jak to nikt się nie przechwalał? Cytat:
Ogolnie na 80-cio osobowe przyjecie przeznaczylismy 60 tys, podejrzewamy ze nie wydamy wszystkiego. Stwierdzilismy,ze to jedyny taki dzien w zyciu i ze nie bedziemy oszczedzac. Generalnie mam takiego pecha :),ze wszystko co mi sie podoba okazuje sie drogie. Fatkem jest,ze mozna zrobic wesele za 20 tys tylko czy bedziemy zadowoleni ?! Sami sobie odpowiedzcie!! No ale kazdy robi tak jak mu sie podoba.Pozdrawiam
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1
napisaleś ze jeszcze sie przechwalaja, ja wsrod wielu wpisow widze tylko jeden taki, w ktorym ktos sie przechwala - wlasnie ten zacytowany przez ciebie... reszta probuje po prostu pomoc...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pszczoua - nie karm mini-trolla;P
jeszcze nam urośnie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pszczuoa - a co napisałaś:
>ja akurat nie widzę tego, żeby ktoś się przechwalał.

A teraz piszesz, że jest jeden. Sama sobie przeczysz ...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
AgaB - nie zazdrość ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
piotrusiek...
gdzie mi tam do ciebie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no własnie, my z tych maluczkich.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anek - w pełni się zgadzam:) Da się uzbierać. Nie wydaje mi się też, żebyśmy się zaharowywali - jak już pisałam, mamy dość spokojny tryb życia, nie wydajemy na szaleństwa. Z tym rezygnowaniem z wakacji chodzi mi o to, że w porównaniu do moich znajomych mamy dość skromne wakacje, nie wyjeżdżamy na 2 tygodnie za granicę ani nie latamy w Alpy 2 razy do roku by pojeździć na nartach.

Prawdą jednak jest, że byłabym w stanie wiele poświęcić po to, by wyprawić wymarzone wesele - tak jak mówisz, każdy ma swoje priorytety, a wesele było naszym wielkim marzeniem, na które przyjemnie było oszczędzać. Czasem było ciężko, ale niczego nie żałujemy:)

Kredytu nie mamy, ale zbieramy na budowę domu, więc chwytamy każdą okazję. Jak się odpowiednio nastawić, to jest się w stanie pociągnąć 2 etaty bez zaharowywania się na śmierć:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry