Widok

imprezy integracyjne

Czy w Waszych firmach organizuje się imprezy integracyjne czy pracodawcy przestali przykładać do tego znaczenie? A jeśli już są - to picie w lokalu, czy coś bardziej wymyślnego?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas jako takich imprez nie było, chyba, że sami sobie coś organizowaliśmy, lub ktoś ważniejszy przyjeżdżał z południa już z kasą gotową, reprezentatywną, wtedy w knajpach przy bulwarze tequili brakowało :] stare czasy... ale co zauważyłem - kumpele z roboty - one zawsze nie mają z kim dziecka zostawić! Jakbyśmy sobie (pomijając jakieś ważniejsze zjazdy) sami coś organizowali, toby ŻADNA nie przyszła, takie zołzy.... Z perspektywy czasu widzę teraz, jakie to zakłamanie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Imprezy, wigilie itp są :) bez zmian
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Genaralnie chyba jest zdecydowanie mniej imprez ,ale niektórych firm
kryzys nie dotyczy. W tamtym roku była bardzo fajna impra firmy internetowej na 200osób , a np market robił imprezę dla wszystkich
pracowników w lesie i transport był po stronie pracodawcy. Od kas po prezesa który przyleciał z Francji.
BAJKOWO ,przebrania, zabawa i rozrywka dla dzieci i dorosłych.
Pilotów 3 ,Gdańsk-Zaspa , www.jolka-fasolka.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
nie wiem czemu się tak spinasz, tam gdzie ja obecnie pracuje jest zatrudnionych ok. 40 osób w trzech oddziałach i wigilia jest zawsze, co prawda sami się też niej dokładamy bo zbiórka po 10 zł ale nie jest to majątek prawda???? a przy 40 osobach już 400 zł, wiemy też że szef dokłada drugie tyle (jak nie więcej). Wigilia w firmie, co roku w innym oddziale więc chcieć to móc prawda, nie tylko zasłanianie się kosztami.
Imprezy też są, zimą kulig a latem jakaś impreza na powietrzu typu paintball albo coś podobnego. I wcale nie kosztuje to majątku, z pensji nic nie potrąca za to.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
i o to chodzi - jak ekipa jest zgrana to się sama zintegruje, a nie na siłę po linii zawodowej z jakimiś "drętwymi" kolesiami lub "niedopieszczonymi" panienkami na które nie masz ochoty patrzeć i słuchać przez 8 godzin dziennie nagle "pstryk" i super się bawić a następnego dniaobrabianie tyłka i powrót do przeszłości - zbędna atrakcja
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
to zorganizuj cwaniaku impreze na 50 osób. koszta jak przy ślubie. Rozumiem że mia by to zorganizować ale z czyich pieniędzy? Z firmowych czyli zabrał by ci zwyczajnie z wypłaty. Więc co wolisz? Kase czy impreze?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 8
fajne są imprezy integracyjne w formie gry miejskiej - wszyscy się angażują, jest dużo zabawy i faktycznie można się poznać, czasem w kilka godzin dowiadujesz się o człowieku więcej niż przez cały rok siedząc biurko w biurko.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Hej, w mojej firmie (jest ponad 10 lat na rynku), gdzie jest ponad 50 pracowników nie było nigdy żadnej imprezy integracyjnej, a nawet wigilii!
Przykre to, ale szef niestety nie patrzy na dobro swoich pracowników, patrzy tylko na siebie.
My za to zgrana grupką sami organizujemy sobie wieczorne wyjścia na miasto.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Panowie raz jest lepiej , raz jest gorzej. Teraz jest gorzej a wy lamentujecie. Kryzys wystepuje srednio co 7 lat. Srednio, wiec czasem moze byc co 2 lata czasem co 4, a innym razem co 14. Nie ma co plakać, trzeba to przetrzymac jakos.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4
A u nas imprezy integracyjne tylko dla kierowników i od kierowników wzwyż, dla plebsu nie ma - plebs ma tyrać i zrąbany po dniu połozyć się spać, by następnego dnia być znowu gotów do tyry.
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 4
U nas są i to całkiem spoko, rok temu był pokaz barmański, w tym roku iluzjonista - fajne atrakcje, dzięki temu imprezki to nie tylko %%%, ale też jakaś rozrywka.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 4
jak ci nie pasuje, to znajdz sobie inna prace zamiast zalic sie na forum
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 36
już przestali, od roku pracodawca traktuje nas tak, jakbyśmy byli mu winni pokłony za to, że w ogóle pracujemy i nam płaci marne pensyjki na śmieciowych umowach. Na święta nawet życzeń nam nie złożył. A potem poleciał na urlop na Jamajkę bo przecież taki kryzys w firmie jest....
popieram tę opinię 25 nie zgadzam się z tą opinią 4
najczesciej sa to bibki zakrapiane zakanczane najczesciej pokatnym bzykaniem
popieram tę opinię 24 nie zgadzam się z tą opinią 7
do góry