Re: in vitro
"mnie grad obelg.
Niech sie sypie"
Bez przesady,nie zauważyłam w wątku obelg... i bynajmniej nie zamierzam.
".ale jeśli nie uda nam sięmieć swoich własnych to...
rozwiń
"mnie grad obelg.
Niech sie sypie"
Bez przesady,nie zauważyłam w wątku obelg... i bynajmniej nie zamierzam.
".ale jeśli nie uda nam sięmieć swoich własnych to będziemy chcieli stworzyć dom jakiemuś dzieciątku adoptowanemu."
Twoja decyzja i ją szanuję.Masz wybór - daj również wybór kobiecie,która nie chce adoptowac a chce skorzystac z metody in vitro,która jakby nie było jest wykonywana w naszym kraju.
Uwierz mi,że Twoje zdanie mogłoby się zmienic diametralnie po kilku latach bezkutecznej walki o dziecko.
Czego rzecz jasna nie życzę...
"3 koleżanek, ktore po calej procedurze in vitro/inseminacyjnej zdecydowaly sie na adopcje."
Jednak próbowały wszystkiego a dopiero potem zdecydowały się na adopcję....
zobacz wątek