Re: in vitro
Są jednak pewne granice używania rozumu. Człowiek nie tylko dobre rzeczy wymyśla, ale i złe. A tam, gdzie chodzi o życie ludzkie - a raczej o jego "tworzenie" - trzeba być bardzo ostrożnym, bo...
rozwiń
Są jednak pewne granice używania rozumu. Człowiek nie tylko dobre rzeczy wymyśla, ale i złe. A tam, gdzie chodzi o życie ludzkie - a raczej o jego "tworzenie" - trzeba być bardzo ostrożnym, bo można się mocno zagalopować. Od in vitro niedaleka droga do modyfikacji kodu genetycznego dziecka (bo skoro możemy stworzyć sobie dziecko idealne - bez chorób, słabości,"braków" - to czemu nie?), czy nawet pozaustrojowego "chowu" płodu (bo nie trzeba być w ciąży, przeżywać porodu) itd.
Jeszcze raz powtórzę - dziecko to DAR od Boga.
zobacz wątek