Odpowiadasz na:

Re: in vitro

Ale nie każdy chce należeć do jakiegokolwiek Kościoła. Chcę żyć w świeckim kraju, i mieć swobodę. Dla mnie Kościół to instytucja tylko i wyłącznie. Więc dlaczego ksiądz ma mieć prawo by ingerować... rozwiń

Ale nie każdy chce należeć do jakiegokolwiek Kościoła. Chcę żyć w świeckim kraju, i mieć swobodę. Dla mnie Kościół to instytucja tylko i wyłącznie. Więc dlaczego ksiądz ma mieć prawo by ingerować w świecką politykę państwa?

Ja szanuję decyzję wierzących. I nie krytykuję ich wyboru. Nie zdecydują się na in vitro w potrzebie. Ok.

Natomiast ja chcę mieć wybór. Mi ksiądz do życia nie jest potrzebny. A rozliczę się wyłącznie przed Bogiem.

Ponadto uważam, że osoba która przez całe życie stosowała się do 10 przykazań Bożych, ale tylko ten jeden raz przekroczyła granicę i zastosowała metodę invitro będzie miała mniej na sumieniu, niż ksiądz pedofil, czy cudzołożnik. Bo niestety ale w większości parafii znajdziemy teraz piękne ciasteczka, co na mieście koloratką się nie szczycą.

zobacz wątek
16 lat temu
Tinker Bell

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry