Odpowiadasz na:

Re: in vitro

Wiesz, ale ciekawsze jest raczej to jak wiele par spełniłoby wymogi adopcyjne??? Połowa?
Biurokracja w naszym kraju jest taka by zniechęcić petenta do wszystkiego. Zresztą, to już jest dość... rozwiń

Wiesz, ale ciekawsze jest raczej to jak wiele par spełniłoby wymogi adopcyjne??? Połowa?
Biurokracja w naszym kraju jest taka by zniechęcić petenta do wszystkiego. Zresztą, to już jest dość osobista sprawa czy dwoje ludzi będzie kochać "cudze" dziecko, czy też nie.

A na in vitro wystarczy "uzbierać" kasę.

zobacz wątek
16 lat temu
Tinker Bell

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry