Widok
Zmieniam temat.
Bo jakbym go podpiął tam, gdzie uważam za zasadne, to znowu wyjdę na buca i damskiego boksera.
Czniać to.
Niech mądrzy mają swoją mądrość, a głupi swoją. Niech MS i inni pilnują swojego oprogramowania swoimi sposobami, a ja będę pilnował mojego lasu moimi. Ostry latający kilof, kilka siekierek, ognisko do opalania łba i sfora do konsumpcji resztek.
Ale to sobie przeczytałem http://muzyka.onet.pl/10174,1632765,0,1,wywiady.html i uważam, że ładne. Znam wielu ludzi, którzy uważają Hołdysa za buca. I cieszę się, że mnie też.
Bo jakbym go podpiął tam, gdzie uważam za zasadne, to znowu wyjdę na buca i damskiego boksera.
Czniać to.
Niech mądrzy mają swoją mądrość, a głupi swoją. Niech MS i inni pilnują swojego oprogramowania swoimi sposobami, a ja będę pilnował mojego lasu moimi. Ostry latający kilof, kilka siekierek, ognisko do opalania łba i sfora do konsumpcji resztek.
Ale to sobie przeczytałem http://muzyka.onet.pl/10174,1632765,0,1,wywiady.html i uważam, że ładne. Znam wielu ludzi, którzy uważają Hołdysa za buca. I cieszę się, że mnie też.
hołdys bana dostał od lisa. nie wiem czy za porównanie zaplutego szaleńca do gomułki, czy za zrównanie słońca peru z dżdżownicą. nie wiem, mam ważniejsze sprawy na głowie, niż analizowanie zachowań wyżelowanego dupka o chytrym nazwisku. on sam przyznał, że traktuje swoich widzów i czytelników jak kompletnych idiotów. zaraz znajdę odpowiedniego linka. na razie o banie dla zbycha będzie:
http://www.wpolityce.pl/view/7439/Zbigniew_Holdys__Wlasnie_zrezygnowalem_z_dalszego_pisania_felietonow_do_Wprost__Nie_umiem_myslec_inaczej__niz_mysle__Lecimy_dalej____.html
http://www.wpolityce.pl/view/7439/Zbigniew_Holdys__Wlasnie_zrezygnowalem_z_dalszego_pisania_felietonow_do_Wprost__Nie_umiem_myslec_inaczej__niz_mysle__Lecimy_dalej____.html
no i wzorcu cnót wszelakich, człowieku wielkiej skromności i lwie salonowym - tomaszu lisie. na kolana chamy!
http://www.youtube.com/watch?v=qmkEmNWP0ug
http://www.youtube.com/watch?v=qmkEmNWP0ug
- to oni garują bardziej, niż my !?
- bez porównania....
http://blog.rp.pl/ziemkiewicz/2011/02/20/bez-wodki-nie-da-rady/
- bez porównania....
http://blog.rp.pl/ziemkiewicz/2011/02/20/bez-wodki-nie-da-rady/
przeważnie nie używam dużych liter. to nie lekceważenie kogokolwiek. to nawet nie bunt. to po prostu lenistwo
Ostatnich to może właśnie nie, jakoś tak - w moim odczuciu - trochę się opuściły. Tak mnie chyba lekko zniechęciło po lekturze "Rzezi bezkręgowców". A może miałem gorszy okres? W każdym bądź razie jakoś miałem zawsze coś bardziej intrygującego do poczytania :) Co oczywiście nie oznacza, że do Chmielewskiej nie wrócę. Jak dożyję to na pewno :)