Widok

jakiego gryzonia wybrac?

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Syn meczy mnie o zwierzatko, mielismy kiedys mysz, ale okrutnie smierdziala, na chomiki (podobno;) uczulony jest maz, ja marze o lysej swince morskiej ale to ja:) A synek chcialby szczurka, szynszyle, moze fretke, obojetnie co;) jakie macie zwierzatka domowe (poza psami i kotami) i jakie sa ich plusy i minusy? Czy jest szansa oswoic taka swinke morska albo chomika?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
to prawda z tym krokodylem. Mieszkał w Orłowie i widziałam go na własne oczy.
==
Wycofuję swoje wcześniejsze słowa - nie dziwi już mnie, że ludzie trzymają krokodyle w mieszkaniach.
Sama chyba coś takiego kupię - dziś w nocy włamano mi się do mieszkania, szlag by złodzieja trafił. Metodą na "tzw. śpiocha".
I to na osiedlu monitorowanym, strzeżonym (jak przychodzi co do czego to okazuje się, że monitoring "nie działa", a portier "nic nie widział").
Szok!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak już wspomniałam zmyliło mnie nazewnictwo ;) Ok moja pomyłka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
szczególnie,że wątek o GRYZONIACH:p
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia jak kupowalismy nie bylo w sklepach swinek i w jednym poradzili zglosic sie bezposrednio do hodowcy, i tam przynajmniej swiniak (tak wlasnie sie mowi) mogl byc wybrany i synek wiedzial na kogo czeka ;) . W hodowli taniej niz w sklepach, wiec snobizm to nie jest. Przynajmniej mielismy pewnosc, ze nie byl zbyt mlody oddany do sklepu jak z pseudo hodowli. Kroliki kiedys (nie wiem jak teraz) masowo byly oddawane do sklepow miesiac za wczesnie i potem ciezko chorowaly.
Jako byla wlascicielka krolikow powiem tylko tyle, ze nie agresywny kroliczek to los na loterii, prawie polowa moze zrobic krzywde, szczegolnie dziecku. Chociaz ja mam blizny do dzis. No straznie wszystko niszcza, mimo, ze nasz bialy krolik (samica) byl wspanialy, to jednak na krolika juz sie nie zdecyduje. Rudy (facet, wykastrowany, klab agresji) zniechecil nas na zawsze.
Wszyscy nasi znajomi mowia swiniak, niektorzy prosiak, skad wogole pomysl, ze chodzi o zwykla swinie? Przeciez tu piszemy o swinkach morskich jako jednej z alternatyw dla psa, czy kota. A nie o kozach, krowach, czy bocianach.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
siedzą, jedzą bez opamiętania (to jedno z nielicznych zwierząt, które może umrzeć z przejedzenia, nie ma stop klatki) i wydalają ;)
ale jak się oswoi prosiula, co nie jest trudne, bo one az sie rwą do ludzi to wierz mi zachowuje się zupełnie jak pies. Rozpoznaje jak wracasz do domu i kwika jak szalona :) Biega przy nodze krok w krok za Tobą podskakując radośnie, mruczy jak jej dobrze, woła jak się picie skończy. Pocieszne stworzonka :)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Być może że mało bo się nimi nigdy nie interesowałam. Pamiętam świnki morskie ze szkoły ( nawet miałam je na wakacje ) ale jakoś nie zaiskrzyło :) Być może tamte takie były ale stwierdziłam, że jakoś kontaktu z nimi nie ma siedzą i jedzą ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ja polecam kroliczka miniatorkowego . My mamy lwa super biega po mieszkaniu, zalatwia sie do kuwety . Super zwierzatko
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj to mało wiesz o świnkach morskich. Mówi się na nie świniaczek, prosiaczek i różniaste inne formy :)
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pierwszy raz słyszę żeby na świnkę morską mówiono prosiak no ale cóż... :D Myślałam, że chodzi o świnkę miniaturkę ( ostatnio miałam okazję widzieć na smyczy ;) ) tym bardziej jeśli była mowa o śwince z hodowli z Rumii :) Ja raczej jak bym miała kupować to w sklepie zoologicznym a nie od hodowcy przynajmniej tak się robi standardowo no ale może teraz są inne trendy, mieć świnkę morską z hodowli ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 7
A w jaki sposób znakujecie szczurki i je identyfikujecie? Tatuaż?
Bo bazy DNA, jak w przypadku psów czy koni rasowych chyba u szczurów nie ma?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W rodowodzie ujęte są minimum cztery pokolenia wstecz. Decydując się na zwierzaka z hodowli, można mieć pewność, że nie pochodzi z chowu wsobnego, można prześledzić losy jego przodków, poznać przypadki chorób itp.
Zasada jest taka, że jeżeli w którejś z hodowlanych linii wystąpi jakaś wada genetyczna, zostaje ona wygaszona - nie jest dalej rozmnażana.

Wystawy szczurów rasowych organizowane są kilka razy w roku. Polecam przejrzeć tematy na forum:
http://forum.szczury.biz
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
to prawda z tym krokodylem. Mieszkał w Orłowie i widziałam go na własne oczy. Chyba dziabnął jakiegoś dzieciaczka i tak sprawa sie upubliczniła a potem zabrano właścicielom krokodyla.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kinga a ja odniosłam się do wcześniejszej wypowiedzi o świnkach miniaturkach chyba nie czytałaś całego wątku jednak :)
==
Której? White rabbit o "świniaku"? Tak ludzie mawiają na świnki morskie, czasem mówią też "prosiaczki".
Nie zauważyłam by polecał tu ktoś świnię miniaturową. Takiej to nawet do ogrodu ciężko polecać - zryje go doszczętnie.
Ale ludzie mają dziwne upodobania, kiedyś czytałam, że w mieszkaniu bodajże w Gdyni ktoś trzymał małego krokodyla.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chodowałam kiedys swinki morskie miniaturki - żyly dosc dlugo - jak zdechly na zawal serca i podobno to czeste u swinek, te zwierzatka raczej potrzebuja ciszy i spokoju i nie lubia mietoszenia przez dzieciece raczki, sa towarzyskie i przyjacielskie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kinga a ja odniosłam się do wcześniejszej wypowiedzi o świnkach miniaturkach chyba nie czytałaś całego wątku jednak :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4
Ale my rozmawiamy tu o świnkach morskich, a nie miniaturowych świniach wywodzących się od świń ras hodowlanych na mięso czy tłuszcz.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do świnek miniaturek czytałam, że nie powinno się ich kupować mając mieszkanie. Świnki powinny mieć bardzo dużo ruchu jak i możliwości rycia, wiele osób traktuje je jak psy czy koty co jest błędem.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 6
polecam również szczurki,sama mam dwa(samce).Są bardzo towarzyskie i przyjacielskie.Miałam chomiki,królika,świnkę,ale szczurki punktują najbardziej.Troszku samce bardziej "cuchną",ale częste zmienianie trocin(ja jeszcze podrzucam żwirek)dużo pomaga w tej kwestii.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Nawet nie wiedziałam, że szczury też mają rodowody - ile pokoleń jest w nich uwidocznione?
Organizujecie wystawy, podobne do wystaw psów czy kotów rasowych?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokładnie o tę chodzi :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

tapety (33 odpowiedzi)

Wiecie może gdzie w 3miescie można kupić fajne tapety i jest naprawde duzy wybór - castorama,...

pianka czy sprężyny? I w ogóle gdzie fajne kanapy? (22 odpowiedzi)

Musimy zlikwidować nasze duże łóżko i chcemy kupić jakąś rozkładaną kanapę/wersalkę. Gdzie znajdę...

Gdzie kupię okulary przeciwsłoneczne (43 odpowiedzi)

Czy ktoś może polecić mi sklep z dobrymi okularami przeciwsłonecznymi? Nie mają to być okulary...

do góry