Widok

jestem rozczarowana slubem

Wesele Temat dostępny też na forum:
Hej Dziewczyny, wiecie co, wstyd sie przyznac, ale jestem troche rozczarowana slubem i weselem. Bylo fajnie, czulam sie ladna, ale jako ze mam rozne kompleksy i kompeksiki to jak teraz oceniam to wszystko wydaje mi sie takie kiepskie ;( patrze na Was, jakie jestescie sliczne i wydaje mi sie ze bylam najgorsza na swiecie :( suknie mialam nie beze, tylko prosta, teraz czuje, ze za skromna, nie czuje, ze to byl az tak moj dzien, chociaz wszystko bylo ok. na dodatek postanowilismy zaoszczedzic na fotografie i kamerzyscie i liczylismy na znajmoych, wyszlo tak sobie. jestem strasznie smutna.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 5
na pewnych rzeczach wrecz trzeba zoszczedzic, ale na niektorych niewarto.... nie mysl, ze najgorsza czy najskromniejsza. czasem skroma suknia jest piekniejsza niz taka tandetna z wielkimi ozdobami. wazne by czuc sie wyjatkowo, co zwykle wie sie od razu, jak sie wlozy TĘ suknię.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
... a czego się spodziewałaś ?

że będzie jak w bajce ?
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak Droga rocks, chyba tego sie spodziewalam. nie wiem, czuje niedosyt.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Suknia,zdjęcia, itp. to tylko dodatki, najważniejsze jest to,jakim będziecie małżeństwem. Moje wesele też nie było idealne,miałam dużo zastrzeżeń,dlatego nie piszę na weselniku jak było och i ach i jak to goście byli zachwyceni,bo co z tego,że nam mówili,że było super,jak pewnie między sobą konkretnie obgadali.Ale teraz to nie ma żadnego znaczenia,za jakiś czas nikt nie będzie tego pamiętał.Najważniejsze jest to,co jest między wami,a nie to czy wyszły dobre zdjęcia i czy suknia nie była za skromna.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
uśmiechnij się:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
masz racje E. Najwazniejsze jest to, ze sie kochamy :) po prostu wiecie Laski, kazdy jest troche prozny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A jak chcesz jeszcze trochę dopieścić swoje ego w tematyce ślubnej to kup sobie fajny plener u dobrego fotografa, albo teledysk ślubny w jakiejś porządnej firmie.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
to tez fajny pomysł :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
E tam, wszystkie śluby są takie same. I te z weselem za setki tysięcy i te ze skromną suknią z drugiej ręki :P Tylko pannom młodym, które miesiącami albo latami się tym nakręcają wydaje się, ze właśnie ich śluby były takie wyjątkowe :P
Ja byłam na wielu ślubach i zawsze panna młoda wyglądała pięknie (no, prawie zawsze, bo czasem przesadzą z za bardzo wybezowaną suknią albo z solarium czy ilością kosmetyków do makijażu).
Sama miałam prostą suknię i wesele raczej bez wielkich ceregieli i bardzo się z tego cieszę. Zawsze się znajdzie coś, co mogło być trochę lepiej albo o czym nie pomyślałaś, ale jakie to ma tak naprawdę znaczenie? Nikt pewnie oprócz Ciebie nie zwrócił na to uwagi ;)
Ważne, żebyście byli dobrym małżeństwem. I w życiu będzie wiele piękniejszych momentów niż ta niby "najpiękniejsza chwila w życiu". Np kiedy już pojawią się dzieci :)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
No nie wiem czy nie przeceniacie piękności tego momentu kiedy pojawią się dzieci. Ja mam dziecko i powiem wam, jest pięknie, ale jest też p********.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ślub to tylko jeden dzień. Liczy się to jak spędzicie resztę swojego życia...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja ci powiem że ślub i wesele wspominam wspaniale ale byłam nie tyle rozczarowana co zdziwiona że przysięgą nie wywołała u mnie emocji takich było fajnie na luzie zero stresu i cały czas czekałam kiedy to nadejdzie że będę drżącym głosem wypowiadać słowa przysięgi że popłacze się jak mąż mi obrącze będzie zakładał a tu nic.banan przez cały czas się śmiałam i tyle.i też myślałam że to inaczej będzie choć nie powiem było super ale nie tak jak myślałam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szkoda, że tak wspominasz to wszystko, ale koleżanka ma racje, najważniejsze abyście byli dobrym małżeństwem :) to się liczy !
Ja zawsze powtarzam, że fotograf i kamerzysta to bardzo istotna rzecz! bo film i zdjęcia zostają ci do końca życia, i na tym oszczędzać nie można.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale czy ten ślub był dla pompy, wesela? Czy dla WAS?
Mnie było w sumie obojętne, jaka suknia, te zdjęcia, impreza...
Ja byłam przeszczęśliwa podczas przysięgi, bo oto, razem z tym, którego wybrałam i który mnie wybrał, stanowimy jedno...
Fryzura popsuła się w połowie wesela, i co?
Koronka na sukience "czepiała" się ścian, halka trochę wystawała spod spodu, jak "źle" siadłam, to nie wyglądała z boku dobrze (brzuszek się robił) - dla mnie ważne było, to, że było mi wygodnie i mogłam się naturalnie bawić a nie siedzieć jak księżna na tronie...

Co to znaczy "nie czuję, że to był aż tak mój dzień"? Czy w małżeństwie, w przysiędze, chodzi o to, by urządzić przyjęcie stulecia z Parą (Panną) Młodą jako główną gwiazdą?

20lat temu standardem były wesela w mieszkaniu w bloku (w mieście) - wyobraź sobie 30-50 osób w M3... Sukienka jakoś "zdobyta" lub uszyta przez zdolniejszą koleżankę ze zdobytych materiałów (bądź przeszyta z jakiejś starej sukienki), własnoręcznie zrobiony makijaż, wałki na noc = fryzura
I były te śluby mniej ważne? Mniej wyjątkowe?

To MY decydujemy, co jest dla nas wyjątkowe. Śmiem trwierdzić, ze jeśli wyznacznikiem wyjątkowości ma być PIĘĘĘĘKNAAAA suknia, drogi fotograf, to ten ślub nie jest z właściwych powodów...
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1
A no to jak juz tak mowimy to ja przebralam sukienke o 23 i na ocxzepinach byłam w zwyklej sukience imprezowej bo jeden wujek tak mna wywijał ze podeptał mi cale drapowanei w sukni wiec nei meczyla m sie i rpzebralam ;) takich szczegółow mozna mnozyc ;) ale wszystkie tworzą fajny klimat, ja z checia bym powtórzyla calosc bylo super wiec chyba za bardzo na szczególy zwaracasz uwage.... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Popieram! Uszki do góry! ;)))
Ważne jest co człowiek ma sercu, jak przezywa chwile a nie co powie ciocia albo ile kasy poszło na suknie.
pozdrawiam bardzo, bardzo mocno;))))))))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ma Pani jeszcze suknię ślubną :) To zapraszam na sesję zdjęciową. Wypoczętą i bez stresu gwarantuję że wyjdzie ekstra:) Proszę się nie martwić a dobre samopoczucie powróci. Pozdrawiam Tomasz grupavs@wp.pl
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Mary Sue - zawsze można zrobić, jak już jedna dziewczyna wspominała - plener ślubny. Możecie zaszaleć, zrobić sobie zdjęcia romantyczne, na których będziesz wyglądać jak księżniczka, albo też szalone, żebyście mieli co wspominać. Plener to fajna pamiątka dla Was - ślub i wesele są zawsze trochę dla rodziny, a plener to pamiątka ze ślubu, która będzie tylko Wasza :)

Zapraszam do siebie - mam bardzo przystępne ceny a i mogę umalować pannę młodą do pleneru, żeby poczuła się piękniej :)
...zaczaruj mnie.! Zabiorę i przemycę Twoją tajemnicę...

- fotografia artystyczna, konkurencyjne ceny
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
zdjecia mozecie zrobić po weselu - większość par ma plenery po slubie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
dzięki dziewczyny :) jestescie kochane ;) jedna z Was napisala, ze smie twiedzic, ze skoro w slubie chodzilo o te piekna suknie i o to, aby bylo idealnie, to slub byl z niewlasciwych powodow. To nie tak, kocham mojego meza, naprawde mam nadzieje, ze zestarzejemy sie razem. Wiele juz razem przeszlismy. Ale po prostu, spodziewalam sie nie wiadomo czego, gruszek na wierzbie. Moze wlasnie przez to, ze ludzie nazywaja to najpiekniejszym dniem zycia? A pomysl z plenerem jest swietny, mysle, ze zrobie jak radzicie :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie słuchaj ludzi (tych mądrzących się) to po pierwsze! Nie bez powodu od zarania dziejów w każdej kulturze dzień ślubu miał być niezwykły. Właśnie dlatego wesele powinno być piękne, bo to ma być podkreślenie tego kroku, który zrobiło sie na całe życie. Przepraszam bardzo, jeśli ja chcę super wesela to znaczy że nie kocham swojego męża? A jesli nie zalezy mi na weselu to znaczy że kocham? Głupota jakich mało. Nie słuchaj ludzi którzy tak ci będą mówić. To po prostu zgorzkniali smutasi szukajacy zaczepki.
Po drugie - tak jak dziewczyny radziły, zafunduj sobie super plener. Polecam BW. Robią zdjęcia w stylu fashion (wyglądasz na nich jak modelka z elle bez względu na rozmiar)
Po trzecie - pomyśl, o super rocznicy (jesli finansowo możecie sobie na to pozwolić) np. piątej, która będzie jak wesele, nie koniecznie duże, ale mega eleganckie z super wykonawcami
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
A ja się będę trzymać zdania, że wesele to jednak tylko impreza ;) I tak naprawdę większość osób, które po kilku latach spytasz o ich własne wesele odpowiedzą mniej więcej "tak, no fajnie było, ale w sumie to już nawet szczegółów nie pamiętam" :P Tylko panny młode w trakcie przygotowań albo krótko po imprezie tak strasznie to przeżywają ;)
Ślub i wesele to tylko jeden dzień i jedna impreza, jeszcze przed wami mnóstwo pięknych chwil wartych zapamiętania.
A jak chcesz jeszcze coś z tym zrobić, to faktycznie jakaś fajna sesja albo jeszcze lepiej super podróż poślubna i będzie co wspominać :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
No cóż, ludzie są różni. Ja pamiętam wszystko co dostrzegłam na ślubie i weselu i myśle że nie zapomnę. Kościelny był prawie trzy lata temu, cywilny szesc lat.
Jak ktos w ten sposób do tego podchodzi to rzeczywiscie lepiej sobie głowy weselem nie zawracać bo kasy szkoda. Gdybym ja robiła "bo tak wypada" to by mi szkoda kasy było. a i pewnie byłoby to takie "na odpieprz", że też nic bym nie pamietała bo nie było by co.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
@ buninka - madra z Ciebie babka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No cóż, ja się nie dziwię, że jak ktoś miesiącami albo latami przeżywa i planuje swój ślub z najdrobniejszymi szczegółami, to pewnie sobie myśli, ze jak ktoś tyle uwagi do tego nie przywiązuje, to jest "na odpieprz" :/ Ja tak nie uważam. Moim zdaniem ślub i wesele to przede wszystkim połączenie dwojga ludzi i spotkanie z tej okazji z rodziną i przyjaciółmi. Suknia, winietki i inne bzdety to tylko dodatki i mają znaczenie drugorzędne. No ale może dla niektórych to jest w tym dniu najważniejsze.
Mi chodzi o to, że ten dzień jest dla każdego piękny (a przynajmniej powinien być) i tak będzie zapamiętany niezależnie, czy suknia była z najlepszego salonu i czy ktoś zrobił mniej lub bardziej profesjonalne zdjęcia.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jestem innego zdania dziewczyny.Do samego slubu to mnie to nie ruszalo i sobie organizowalam,planowalam,robilam terminy itd.Ale w tym momencie podczas przysiegi i samo wesele bylo dla mnie magiczne. A dodam ze z moim juz mezem (wesele 09.09.2011) jestem juz ponad 6 lat.To smutne jesli ktos tego wyjatkowego dnia nie czul sie wyjatkowy i piekny.Pozdrawiam.Martynka
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
mary sue, z najpiękniejszymi dniami naszego życia to jest tak, że im dłużej żyjesz, tym więcej ich masz. albo zmieniasz priorytet, poprzedni najpiękniejszy dzień był najpiękniejszy na wtedy. Przykład? proszę: po ślubie też mówiłam i myślałam i czułam, że to był ten najpiękniejszy dzień w moim życiu. Minęło trochę czasu, tamten dzień wciąż był najpiękniejszy, aż.. aż urodziłam dzieciątko. Od tego czasu, to właśnie dzień porodu i pojawienia się na świecie tego kochanego Maleństwa uważam za najpiękniejszy dzień mojego życia :)
Zrób plenerowe foty, zapomnij o niedociągnięciach na weselu, ciesz się życiem i pamiętaj, że jeszcze sporo najpiękniejszych dni Twojego życia jest przed Tobą! :)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie trzeba było zatrudniać DJ Jakubka
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
a skad koko taki wniosek?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
znalazłam coś takiego:
http://citeam.pl/oferty/trojmiasto/fotografia-slubna
może się przyda na sesję?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam!
Fotograf z glupona nie wrozy nic dobrego - to moje skromne zdanie. Jak kupisz obiad to najwyzej nie bedzie smakowalo, a jak wezmiesz fotografa, to moze byc niesmacznie to the bitter end. Fotograf zarabia w zasadzie 25% swojej ceny, bo polowa musi sie podzielic z gluponem. Jakie motywacje ma fotograf zarabiajacy 1/4 swojej stawki
pozdrawiam
7 GRZECHÓW FOTOGRAFA ŚLUBNEGO
Darmowy kurs na maila:
Co musisz wiedzieć o fotografach ślubnych?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zaoszczędziłaś na własnym weselu więc twoje samopoczucie jest wyłącznie spowodowane dzięki tobie i przestań już się żalić wręcz przeciwnie pogodzić się z tym że nie wszystko tanie a dobre.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale nam nie przeszkadza to, że ona się żali. Tobie przeszkadza? To nie czytaj.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
dziewczyno, nie patrz na inne dziewczyny. A moze one wydały wszystkie oszczędnosci i wzięły straszne kredytyaby kupić tę wymarzoną "bezę". Ty zapewne czułaś się lekko i zwiewniw w Twojej tzw "skromnej" sukni. A teraz została Ci miłość i kasa której nie wydałaś na marne. Zobacz ile jest ogłoszeń dziewczyn które chca sie pozbyć swoich sukienek. Twoja leży i będziecie mieć pamiątkę na całe życie.
Miłości i wierności zyczę Ci :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
do góry