Re: język spadł na psy...
"Któregoś razu, w ramach poznawczych, odwiedziłem stronę hiphop.pl (czy jakoś tak) - tam też było (jest?) forum. Rynsztok słowny jaki tam jest serwowany stanowi esencje tego, o czym napisałaś. Nie...
rozwiń
"Któregoś razu, w ramach poznawczych, odwiedziłem stronę hiphop.pl (czy jakoś tak) - tam też było (jest?) forum. Rynsztok słowny jaki tam jest serwowany stanowi esencje tego, o czym napisałaś. Nie będę rzecz jasna cytować "ludzi ulicy", ale naprawdę warto zapoznać się poziomem języka młodych ludzi, którzy uważają, że mówienie/pisanie co drugie słowo k***a jest czymś normalnym."
http://www.youtube.com/watch?v=pkU_vrbGXSQ
OHHHHH WAIT - autor posta zacytowanego rozumiem, że ma prawo nie nadąrzyć za tekstem. U niego w głowie za cały mechanizm napędowy odpowiedzialne są 2chomiki nawzajem pędzące przed siebie :))))
Ale czy reszta nadąża ?
Przepraszam, iż pozwoliłem sobie swoją skromną osobą zbuntowanego, pustego smarkacza z aparycją adwersarza zakłócić Wasz jakże konstruktywnie rozwijający się temat. Uwierzcie mi na prawdę nie chciałem tego robić, jednak jak przystoi prawdziwemu adwersarzowi byłem zmuszony to uczynić - okazało się to silniejsze ode mnie.
Teraz odejdę w cień, pod blok, zasiądę na ławeczce, otworzę sobie browarka - a cała reszta sama się rozwinie.
zobacz wątek