Odpowiadasz na:

Re: joke rowerowy

Przy skrzyżowaniu siedzi na koniu Strażnik Miejski.

Z naprzeciwka w jego kierunku jedzie na rowerku mały chłopiec.

Strażnik woła go do siebie.

- Eeeeeeeeee,... rozwiń

Przy skrzyżowaniu siedzi na koniu Strażnik Miejski.

Z naprzeciwka w jego kierunku jedzie na rowerku mały chłopiec.

Strażnik woła go do siebie.

- Eeeeeeeeee, mały chodz no tu.

Chłopczyk podjeżdza, a strażnik pyta:

- Swięty Mikołaj przyniósł ci ten rower?

- Tak.- Odpowiada chłopczyk.

- To napisz mu, żeby w tym roku przyniósł ci lampkę do tego

roweru.

I zadowolony z siebie ukarał młodego mandatem za 50

złotych

- A pan to od Mikołaja dostał tego konika? - pyta dziecko.

- Tak. - Odpowiada rozbawiony Strażnik Miejski.

- To niech pan napisze Mikołajowi w tym roku, żeby c***a

montował konikowi między nogami, a nie na grzbiecie

zobacz wątek
19 lat temu
Michu.

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry