Odpowiadasz na:

Re: kadencja

AKI napisał(a):

> Hej, tak sie ostatnio zlozylo, ze zaistaniala u mnie potrzeba
> odczytu kadencji pedalowania, a moj sprzet nie ma takich opcji
> - posiadam SIGMA Targarozwiń

AKI napisał(a):

> Hej, tak sie ostatnio zlozylo, ze zaistaniala u mnie potrzeba
> odczytu kadencji pedalowania, a moj sprzet nie ma takich opcji
> - posiadam SIGMA Targa

wow, ale kultowy sprzęt

> Jaki licznik zakupic, by posiadal taka funkcje ?

Sigma BC1200, jak gdzieś jeszcze dostaniesz ;-) Nowsze to, jeśli chodzi o awaryjność, nie to samo :-(

> Przy okazji: co Forum sadzi na temat licznikow bezprzewodowych

Forum jest pluralistyczne i zadania są podzielone ;-) Ja ostatnio w Ciclo wymieniłem podstawkę z bezprzewodowej na przewodową i bardzom z tego zadowolony - nie ma nieuniknionych czas od czasu przekłamań, dziwnych wskazań w okolicach linii S/WN i innych specyficznych miejsc, 1 długo działająca bateria zamiast 3ch, brak dużego odbiornika, narażającego licznik na uszkodzenie przy glebach.
Jedyny rzekomy mankament - przeszkadzający, urywający się kabel - jest praktycznie nieistotny, dobrze poprowadzony kabel nie przeszkadza (jak już ciągniesz kabel do kadencji, to możesz i prędkość dać na tylne koło - ja z konieczności mam tak w Ciclo), a kabel, nawet jak raz na jakiś czas przy jakiejś glebie się urwie - zazwyczaj w 5sekund naprawiasz (przy roztrzaskanym nadajniku/odbiorniku albo zdechniętej baterii - trzeba się pożegnać ze wskazaniami)

Jak nie brakuje ci miejsca na kierownicy, zawsze można kupić jakiegoś supermarketowca za 19.90 i, przedłużając kabel do czujnika, użyć go jako wskaźnik kadencji - tylko trzeba wyliczyć odpowiedni "obwód koła" ;-)

zobacz wątek
19 lat temu
~wop

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry