Widok
karny kut...
dzisiaj na parkingu pod lidlem wlepiłeś mi naklejeczkę karniaka na szybę czarnego suva...zakładam iż masz ich za dużo
stanąłem pod skosem pomiędzy dwoma innymi parkującymi na pierwszy rzut oka mogło się wydawać że jak pierdoła,ale choć przez moment zastanowiłeś się dlaczego,bo ja tak i nawet poprawiałem manewr żeby stanąć pod większym kontem.
wyobraźnia to potrzebna w życiu rzecz nie osądzaj zanim pomyślisz na drugi raz.
specjalnie załamałem samochód aby oboje skrajnych kierowców mogło bez większych problemów wsiąść do swoich aut.zakładam że wparowałem się właśnie obok ciebie. pozostaw sobie naklejki dla tych którym naprawdę się nalezą tylko zanim zarąbiesz komuś wlepę weś dwa oddechy i zastanów się czy oby na pewno masz rację.
pozdro i mimo wsio dziękówka że nie na przednią...za to plusik
stanąłem pod skosem pomiędzy dwoma innymi parkującymi na pierwszy rzut oka mogło się wydawać że jak pierdoła,ale choć przez moment zastanowiłeś się dlaczego,bo ja tak i nawet poprawiałem manewr żeby stanąć pod większym kontem.
wyobraźnia to potrzebna w życiu rzecz nie osądzaj zanim pomyślisz na drugi raz.
specjalnie załamałem samochód aby oboje skrajnych kierowców mogło bez większych problemów wsiąść do swoich aut.zakładam że wparowałem się właśnie obok ciebie. pozostaw sobie naklejki dla tych którym naprawdę się nalezą tylko zanim zarąbiesz komuś wlepę weś dwa oddechy i zastanów się czy oby na pewno masz rację.
pozdro i mimo wsio dziękówka że nie na przednią...za to plusik
Ja mam takie naklejki... dużo!
Ale jeszcze nie wlepiałem, choć mnie nieraz kusi, żeby wlepić, ale tylko cwaniaczkom którzy parkują:
a) Na linii przerywanej pod Lerłą
b) W naszej Biedrze pod paczkomatem albo przy stojaku rowerowym. Jeszcze jeśli to jest tylko żeby kasę wypłacić, to jestem w stanie przeboleć, ale jak komuś za daleko przejść się z końca parkingu, to chętnie bym wlepił.
Nie liczę akcji w stylu wczorajszych, gdzie cały parking był zawalony bo wojna idzie.
Ale jeszcze nie wlepiałem, choć mnie nieraz kusi, żeby wlepić, ale tylko cwaniaczkom którzy parkują:
a) Na linii przerywanej pod Lerłą
b) W naszej Biedrze pod paczkomatem albo przy stojaku rowerowym. Jeszcze jeśli to jest tylko żeby kasę wypłacić, to jestem w stanie przeboleć, ale jak komuś za daleko przejść się z końca parkingu, to chętnie bym wlepił.
Nie liczę akcji w stylu wczorajszych, gdzie cały parking był zawalony bo wojna idzie.