Widok
Każdy jakoś tam o nim myślał,nie każdy afiszował się ze swoimi sympatiami albo antypatiami ale przykre jest jak ktoś kto na forum często pisze,poznajemy jego zdanie,czasem upodobania i nagle znika,i chociaż to "tylko forum" jak ktoś tam zaznaczył to przyzwyczajamy się do obecności tej osoby:)każdego z Was byłoby mi przykro już więcej nie czytać,zwłaszcza tych których miałam okazję poznać osobiście:)
ale temat się rozwinął, od Halewicza po pieczenie ciast :D
a w wolnej chwili można poczytać nowy artykuł z trójmiasta ;))
http://zdrowie.trojmiasto.pl/Po-co-mezczyznom-duze-samochody-Wywiad-z-seksuologiem-n86199.html
a w wolnej chwili można poczytać nowy artykuł z trójmiasta ;))
http://zdrowie.trojmiasto.pl/Po-co-mezczyznom-duze-samochody-Wywiad-z-seksuologiem-n86199.html
Ruda, mówisz i masz:
gotujesz krótko warzywa (marchew, pietruszkę, seler) - ok. 15 minut w osolonej wodzie. Następnie do wywaru dodajesz głowę karpia (bez oczu) lub leszcza/e w całości, ziele angielskie, liść laurowy. Całość gotujesz ok. 20 minut, następnie przecedzasz, warzywa kroisz wedle uznania i zupa gotowa.
Inka, ciasto za chwilę, bo muszę wrócić do kuchni.
gotujesz krótko warzywa (marchew, pietruszkę, seler) - ok. 15 minut w osolonej wodzie. Następnie do wywaru dodajesz głowę karpia (bez oczu) lub leszcza/e w całości, ziele angielskie, liść laurowy. Całość gotujesz ok. 20 minut, następnie przecedzasz, warzywa kroisz wedle uznania i zupa gotowa.
Inka, ciasto za chwilę, bo muszę wrócić do kuchni.