Widok

kierowcy kartuzy

miałem dzisiaj wątpliwą przyjemność poruszania się autem osobowym po Kartuzach:
podwójna linia ciągła zakaz skrętu w lewo,czemu nie pani GKA dwoje dzieci bez fotelików
czerwone światło,czemu nie pan GKA nic nie jechało
warunkowa zielona strzałka w prawo,czemu nie pan GKA po co się zatrzymywać
zakaz wyprzedzania ograniczenie 50,pan GKA czemu nie po co się wlec ?
wejście pieszego na przejście dla pieszych,pani GKS ustępować po co?
7 minut i mam dość
TOTALNE BURACTWO A TAK LUBIĘ WIEŚ...
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 3
nikogo nie chcę karać ,tych pseudo kierowców ukarze życie
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
gdzie napisałem,że jestem ze wsi ? trzeba czytać ze zrozumieniem treści to nie jest gazeta fakt!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak jesteś między wronami, to kracz jak one bolo. wyluzuj, od kontroli i karania są policja i inne służby. Jakby coś się stało Tobie, to ubezpieczalnia pokryje naprawę auta w mieście pojazdy rozwijają niewielkie prędkości i raczej tylko blachy pogięte
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
skoro jesteś "ze wsi" to co robisz na forum TRÓJMIASTO???
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
nie płacz bolo
"wolnoć tomku w swoim domku"
Kiedy wyrwę "ze wsi" to drażnią mnie miejscowe buraki z Gdyni i Gdańska, jeżdżące "na pamięć".
W dodatku jeżdżę na wiejskiej rejestracji więc ubaw po pachy.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 4
do góry