Stolarz nie wykonuje projektów ani wizualizacji, przez co finalny efekt może odbiegać od założeń omawianych podczas pomiarów. Wszystkie szczegóły ustalane są na przysłowiową gębę, a w przypadku pojawienia się problemów cała wina zostaje zrzucona na klienta, bez żadnej propozycji ugodowego rozwiązania.

Podejście w stylu: Ja zrobiłem tak, jak miało być, i to wasz problem zdecydowanie nie pomaga w rozwiązaniu sytuacji.

Niestety nie polecam.