Re: klocki hamulcowe
to i tak ci dlugo trzymajom :) bywa ze mi w tarczowach zejda dwa komplety na sezon... ale ja czesto hamuluje bo powoli jade ;)
a na co do klocow to dla mnie rewelka jest Rithey BLUE...
rozwiń
to i tak ci dlugo trzymajom :) bywa ze mi w tarczowach zejda dwa komplety na sezon... ale ja czesto hamuluje bo powoli jade ;)
a na co do klocow to dla mnie rewelka jest Rithey BLUE (na jesien zima) i Ritchey RED na lato. Cena w miare umiarkowana ale super dzialaja (nie piszcza!), Mozna sobie zakupic jakies tanie uchwyty do okladzin (kuzwa, jak to nazwac...) i wymieniac same okladziny. Nie ma sie co deszczu bac nawet z czerwonymi riczejami ale na zime lepiej miec niebieskie bo w zimnie lepeij sie ta guma zachowuje :)
zobacz wątek