Re: kochanki
Ostola, a wiesz, że moją Babcię wyrzucili z pracy, a jej dwie córki ze szkoły, ponieważ nie chciała zapisać się do partii i uczyła dzieci Roty na polskim? powiedzieli Babci, że może iść do szpitala...
rozwiń
Ostola, a wiesz, że moją Babcię wyrzucili z pracy, a jej dwie córki ze szkoły, ponieważ nie chciała zapisać się do partii i uczyła dzieci Roty na polskim? powiedzieli Babci, że może iść do szpitala i zostać salową. miała przedwojenne wykształcenie, uczyła historii i polskiego.
Babcia nie pracowała, a jej córki w tym moja Mama - nie chodziły do szkoły przez cały semestr.
potem wróciły, a Babcia dostała pracę w innej szkole jako bibliotekarz - nigdy już nie pozwolono jej uczyć polskiego ani historii.
moja Mama z kolei mimo wyższego wykształcenia, zarabiała - również jako nauczyciel i też bezpartyjny - tyle, że oprócz tego wieczorami robiła prace biurowe, a w niedziele jeździła na giełdy spisywać umowy. żeby móc utrzymać nas po śmierci mojego Taty.
ja to pamiętam z dzieciństwa.
nie powiedziałabym, że dziś jest łatwo. nie zgodzę się w tym jednym z 60latką, że dzisiaj kupno mieszkania to taka prosta sprawa, a już na pewno nie za gotówkę. ale naszym rodzicom na pewno nie było łatwiej, tyle że po prostu z zupełnie innych względów.
zobacz wątek