Re: koci problem
Kociak sobie to miejsce upatrzył i zaznaczył, więc będzie tam sikał. Nie polecam metod w stylu potraktowania go 220V, bicia lub wsadzania pyska w kałużę sików, bo zwierzak nie jest winien i nie...
rozwiń
Kociak sobie to miejsce upatrzył i zaznaczył, więc będzie tam sikał. Nie polecam metod w stylu potraktowania go 220V, bicia lub wsadzania pyska w kałużę sików, bo zwierzak nie jest winien i nie zrozumie czego od niego chcesz, a może życie stracić wpadając w popłoch lub szok.
Ja bym na twoim miejscu zastawiła to miejsce (tymczasowo) tak, by kot nie mógł tam wejść. Ponadto musisz parę razy pokazać mu, gdzie ma się załatwiać - obserwując go, zorientujesz się, kiedy "mu się chce".
Życzę powodzenia.
zobacz wątek