Odpowiadasz na:

Re: koci problem

no coż, hipotetycznie założyłem Frustrację jako przyczynę agresji na moją skromna osobę...
a co do obowiązku i odpowiedzialności w stosunku do zwierząt, uwazam ze najpierw nalezy sie... rozwiń

no coż, hipotetycznie założyłem Frustrację jako przyczynę agresji na moją skromna osobę...
a co do obowiązku i odpowiedzialności w stosunku do zwierząt, uwazam ze najpierw nalezy sie doksztalcic i poznac podstawowe zasady opieki danego gatunku, a potem podjac decyzje o posiadaniu , a nie na odwrót , najpierw kupic zwierzaka , a potem dopiero lamentowac i szukac pomocy w tak typowych kwestiach jak brudzenie lub niszczenie mieszkania..

zobacz wątek
21 lat temu
MarkizDeSade

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry