Widok

kolezanki z nerwica poszukiwane:)

Kobieta Zdrowie Temat dostępny też na forum:
Może znajda się tu jakies kobietki które chorują na nerwice(rozne postacie).Ja niestety choruje od 6 lat i co tu dużo mowic większość znajomych i rodziny się odemnie odwrocila traktując mnie jak tredowata(te dziewczyny które chorują na pewno wiedza o czym mowie).Fajnie byłoby się poznac bo przecież razem raźniej a kto inny lepiej zrozumie chorego niż ten co sam choruje.Niestety nerwica to ciezka choroba która ciężko innym zrozumieć i trudno z nia walczyc ale może wspólnie jakos dojdziemy z nia do ladu:)Ja mam 32 lata mam dwoje dzieci syna-13lat i corke-6lat mieszkam w Leszczynkach.Czekam na odzew o goraco pozdrawiam:)
popieram tę opinię 38 nie zgadzam się z tą opinią 3
A ja mam takie dziwne uczucie w klatce piersiowej jakby mi tam coś w środku drżało...nie wiem jak to określić. Czuje też ucisk w piersiach i jakbym coś miała w gardle. W ciągu dnia pojawia mi to się czasem kilka razy a są dni że wcale. Czy ktoś ma podobne uczucie z tym drżeniem? Niech ktoś się odezwie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z tym drżeniem tez tak mam. Niby się nie trzęsiesz, ale w środku cała drżysz. Ręce i nogi jak z waty. Nawet teraz tak mam.
A to w gardle to też nerwy i pewnie refluks. Taka gula w gardle, ucisk.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam. Również choruje na nerwicę lękowa ponad 8 lat na początku brałem tabletki o nazwie xanax zomiren 0.25 mg pomagało. Jakiś rok temu byłem u psychiatry przepisał mi Arketins po 2 tygodniach zaczepem czuć dużą różnicę nie musiałem mieć przy sobie żadnych leków a wcześniej zawsze miałem bo bałem się za mnie zaatakuje nerwica. Znowu muszę się udać do psychiatry ponieważ odstawiłem leki z dnia na dzień i mam Znów tą cholerna nerwicę natłok myśli pocenie dłoni nogi z waty kucie w klatce i nie wiadomo co
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam...ja mam tak samo..już od roku..suchość w gardle, drżenie rąk a najgorsze jest to że nie mogę swobodnie oddychać..klucha w gardle..biorę leki i nic to nie daje..tak nie da się funkcjonawac..nic mnie nie cieszy ,chce mi się płakać
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam to samo dluga droga mam przepisany sympramol nie bardzo wiem jak tu pisac jak ktos chce to prosze pisac na 607749380 pozdrawiam zawsze razniej .
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
A sine usta masz ?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

z chęcią wymienię się doświadczeniami może masz Messenger?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

chętnie pogadam i podzielę się swoimi doświadczeniami w tej kwestii. masz może Messenger
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam.Pani historię mogę wkleić i skopiować....mam dokładnie tak samo .zaczelo się jakiś miesiąc temu i co pare dni jest atak paniki.wydaje się że zaraz zemdleje ,umrę,zabierze mnie pogotowie ,zostawię dzieci .strach przed śmiercią.i płacz często mnie dopada .nie wiem co dalej ....oby z tego wyjść
.tego nam zycze
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chętnie porozmawiam 'męczę się już kilka lat raz jest dobrze a raz źle
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka kochana to witam w klubie ja chorowałam na nerwice lękowa 4,lata temu fajnie szybko sobie poradziłam z tym w nie cały rok miałam wszystko napady leków ze coś się stanie że duszności mam że zaraz umrę nie mogłam się pogodzić. Z myślami o śmierci ciągle jakieś choroby wmawialam.sobie po czym szłam robić badania czy wszystko ok zemną wiem co to za choroba ale niestety jest zbyt silna żeby sobie z nią poradzić to siedzi w głowie myślisz oczyms przyjemnym a to i tak siedzi w głowie po 4 latach spokoju wróciło i to w nieodpowiednim momencie ponieważ brało mnie przeziębienie gorączka potem gorączka minęła straciłam węch i zaczęło się w nocy dostałam takiego ataku że szok zimno trzeslo mnie myśl że mam duszności że już węchu nie odzyskam w taka panikę wpadłam ciśnienie podskoczyło dobrze że mąż ma tabletki na zbicie to jakoś uregulowalam i usnęłam drugi dzień w miarę był myśl że nie mam węchu była oki minął dzień trzeci w miarę i znów godz 20wpadlam w panikę że znów mi duszno nie mogę oddychać że zaraz zemdleje mąż chciał pogotowie wzywać mówię jeszcze chwilę dojdę do siebie ale to było silniejsze wzięłam hydroksyzyne jedna po 2 Godz kolejna ale chyba tabletki za słabe na mnie nic mnie nawet nie uspokoiły i nawet nie zamulily usnęłam jakoś i tak do rana co godz wstawałam rano źle się czułam znów ból w klatce piersiowej taka nie swoją czułam nie pokój lek nic mi się nie chciało mam dwójkę dzieci to trzeba im zapewnić dzień śniadanie obiad i wogole nie mam motywacji więc postanowiłam wziąsc tabletki wcześniej przepisane przez kardiologa mojego zanim udam się po chorobie do mojej pani doktor przepisal mi na uspokojenie Signopam wzięłam rano i mam narazie w miarę spokój nie ściska nie tak i spokojniej oddycham ale czeka.mnie znów leczenie mam jutro teleporade chociaż tyle może coś już przepisze pani doktor porozmawia niewiem ale to jest masakra ta nerwica lękowa wszystko było zemną ok nagle wyjazd w góry i choroba tam mnie dopadła a z nią nerwica więc jak ktoś miałby ochotę porozmawiać jestem i ja też również chciałabym porozmawiać z kimś kto ma to samo i nie daje rady w kupie siła pozdrawiam
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam tak samo jeżeli chciałabyś pogadać napisz na maila ewelaszewc@wp.pl
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

U mnie do tego doszły ostatnio problemy natury gastrologicznej :( sa dni że nie wstaje z łózka bo bóle brzucha są tak intensywne...lekarz tydzień temu kazał brać psychobiotyk. Jest coś takiego jak sanprobi stress. Po tygodniu poprawa jest, przynajmniej normalnie funkcjonuję i wróciłam do pracy. Wymiotów nie ma, biegunki i wzdęć też. Macie podobne akcje?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tez tak miałam ostatnio,drżenie w klatce,zrobione miałam EKG i wyszło ok,to prawdopodobnie nerwy
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dzień dobry moi drodzy. Wszystkie objawy o których piszecie mogą wskazywać na nerwicę gardła.

-trudności z przełykaniem i krztuszenie się podczas jedzenia, gula w gardle;

-strach przed przełknięciem pokarmu, długie przeżuwanie pokarmu, tzw. chomikowanie jedzenia;

- wrażenie, że coś jest w gardle i że zaraz się zakrztuszę i umrę;

- obawa, że "zapomniałam/łem" jak się przełyka;

-brak odruchu połykania i sztywność gardła;

- napięcie mięśni gardła podczas gryzienia i połykania, wrażenie, że zaciska się krtań i "coś" tam pozostało;

- kaszel i próby odkrztuszenia resztek pokarmu zalegających w gardle;

i wiele wiele innych łącznie z atakami paniki i strachem przed jedzeniem w miejscach publicznych.

Najpierw oczywiście zalecam swoim Pacjentom aby zweryfikowali czy nie występuje u nich zaburzenie i choroba organiczna (wskazuję odpowiednie badania), a następnie leczenie i psychoterapia nerwicy po wykluczeniu innych schorzeń. 

To jest choroba jak każda inna i trzeba ja leczyć, gdyż uniemożliwia normalne funkcjonowanie. Moi Pacjenci często podczas pierwszej wizyty mają tylko jedno marzenie: zjeść cały posiłek np. makaron, pizzę w miejscu publicznym w gronie przyjaciół, oraz przytyć! (tak wielu Pacjentów przez chorobę traci wiele kilogramów). 

W razie potrzeby jestem dostępna: psychofarmaceuta@gmail.com ;)

Pozdrawiam wszystkich  serdecznie 

Psycho-farmaceuta mgr farm. Karolina Wójciak
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja choruje na nerwice już Pol roku, to jest jakaś masakra, nie mogę sobie z tym poradzić, ataki rano wieczorem i w nocy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Odezwij się jeśli możesz, również walczę z tą chorobą.609535025
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

jestem na tym etapie suchosc w ustach pieczenie ,gula w gardle boje sie połykać rano jeszcze i do południa a potem już bokiem jakośc i woda przy sobie ,mam nerwice od dziecka , kołatanie serca drżenie rąk , banie sie wsystkiego ,ciemności zostac w domu sama wieczorem, odezwac sie bo robie sie czerwona , będą sie śmiać ,
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dlatego boję się zaszczepić że będę miała wszystkie skutki uboczne o jakich słyszałam psychika może nam wszystko wmówić trzymaj się to tylko strach napędza naszą psychikę
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej leki pomagają dzięki nim jakoś funkcjonuje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0