Widok

kolezanki z nerwica poszukiwane:)

Kobieta Zdrowie Temat dostępny też na forum:
Może znajda się tu jakies kobietki które chorują na nerwice(rozne postacie).Ja niestety choruje od 6 lat i co tu dużo mowic większość znajomych i rodziny się odemnie odwrocila traktując mnie jak tredowata(te dziewczyny które chorują na pewno wiedza o czym mowie).Fajnie byłoby się poznac bo przecież razem raźniej a kto inny lepiej zrozumie chorego niż ten co sam choruje.Niestety nerwica to ciezka choroba która ciężko innym zrozumieć i trudno z nia walczyc ale może wspólnie jakos dojdziemy z nia do ladu:)Ja mam 32 lata mam dwoje dzieci syna-13lat i corke-6lat mieszkam w Leszczynkach.Czekam na odzew o goraco pozdrawiam:)
popieram tę opinię 38 nie zgadzam się z tą opinią 3

Ja chętnie kogoś poznam z takim zaburzeniem zauważyłam ze nikt tego nie rozumie
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ja też tak się czuję. Mam nadzieję, że może być lepiej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Tak to prawda, mi nerwica wróciła po kilku dobrych latach przerwy własnie wtedy kiedy jestem już rok w domu po wypadku w pracy. Teraz jest już lepiej niż 3 miesiące temu. Nigdy nie brałam żadnych leków oprócz ziołowych i suplementów jak magnez, potas itd pierwszy raz atak miałam 17 lat temu. Trwało to z 2 lata potem kilka lat przerwy i znowu. Za drugim razem trwało to kilka miesięcy i znowu kilka lat przerwy i teraz powtórka z" rozrywki ". Mam mało ruchu siedzą w domu , a wszystko ponownie zaczęło się w jesieni.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jakie masz objawy.Jak się zaczyna?co robisz wtedy.Jakie bierzesz leki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olu ja też jestem kłębkiem nerwow mam nerwice lękowa boje sie isc do lekarzy specjalistów mam myśli że jestem chora nie umie jest non stop placz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polecam na takie stany lek Pralex i pomoc psychiatryczna. Choć trzeba go brać rok ja czułem efekty po ok2miesiacach. Polecam również terapię u dr Andrzej Karczewski
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jesteś świetna w tym co dla siebie robisz trzeba pracować nad sobą spróbuj ashwagandy super zioło na nerwicę mi pomaga A też miałam brac psychotropy powodzenia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie!

Zmagam się z nerwicą lękową/lękami (jak zwał, tak zawał) już bardzo długo. Miewam remisje, najdłuższa do tej pory to 2 lata, ale na lekach. Przychodzą gorsze chwile, w których dosłownie czuję jakby wszystko się zawaliło. Nieustający, bezrozumny, bezpodstawny strach odbiera mi wszystko. Najbardziej boję się spać. Gdy próbuję zasnąć i wpaść w fazę snu nagły lęk daje mi kopa i po spaniu. W dzień myśl o nadchodzącej nocy i niemożności spania dosłownie mnie paraliżuje. Mam wrażenie, że przez to jest jeszcze gorzej bo nie mogę się zregenerować i znaleźć siły do walki. Czy ktoś tu z obecnych też tak ma? Chciałabym mieć kogoś z kim można porozmawiać, chyba większość "nerwików" czuje się bardzo samotna.

Doktor mi zapisała ostatnio asentrę ale po dwóch dawkach lek tak nasilił wszystkie lęki, że spasowałam. Jadę na sprawdzonym pramolanie, ale czuję, że już przestał działać. Czy takie nasilenie objawów to normalna rzecz?

Może ktoś by chciał pogadać a może i nawet kiedyś się spotkać na kawę. Mam 35 lat i mieszkam w Gdyni.

ol_ka.k@o2.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

napisalam na maila
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jest tam ktoś
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Możemy popisać?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam, Cierpię na nerwicę od 9 lat, zaczęło się zmarła moja koleżanka osierocając 3 małych dzieci. Od tamtego czasu cierpię. Mam okropne bóle głowy, takie uciski. Doszło do tego , że kupuję dzieciom ubrania , buty na tzw. drugi rok gdyż boję się że sama go nie dożyją, w torebce noszę paracetamol w razie gorączki, acard w razie zawału, panicznie boję się sama zostać w domu, bo może stracę przytomność i nikt nie wezwie karetki. Dodam że tydzień temu przyszły wyniki renozansu głowy, jest jakaś 2 mm torbiel co lekarz powiedział że tego nawet się nie leczy, w uwagach nic nie było napisane, więc może i tak jest, chociaż teraz boję się, a może ten torbiel urośnie, pęknie albo coś jeszcze innego.....Dodam że jął tylko córka ma zwykła wirusowkę to mi boli głowa, pulsuje, ściska żołądek, czuję drętwienia na twarzy, ciężko mi mówić i połknąć nawet wodę
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej.Ja z nerwica mecze się już z 15 lat.A mam teraz 35.Zaczelo się jak urodziłam 2 córkę.Mam 2 dzieci i właśnie po drugim porodzie się zaczęły moje problemy z nerwica.Ja to wogole mam takie jazdy,że już mam tego dosc.Zawroty głowy,scisk w gardle I uczucie duszności.Wtedy zaczyna sie panika i lęk że się uduszę,zaczynają mi się trząść ręce i nogi,milion myśli na sekundę że umieram że dostanę zapasci albo padaczki.Nic mnie nie boli tylko odczhwam ogromny lęk i ten lęk najbardziej kumuluje mi się na gardle.To jest jakaś masakra.Nie wiem czy mam leżeć czy mam siedzieć czy stać w trakcie ataku.W ręce telefon żeby zadzwonić na pogotowie.Chce mi się płakać bo boję się, że umieram.Nikomu tego nie życzę to jest coś okropnego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej.Popiszemy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak na jakiejś macie wibracyjnej? Ja tak mam... Do tego drżenie mięśni, słabsze czucie w różnych częściach ciała Boję się że to stwardnienie rozsiane...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam takie uczucie lęku, że wydaje mi się że za chwilę coś się złego wydarzy, jak mam totalny dołek to szklankę z herbatą mi ciężko podnieść bo palce jakby nie moje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej, ja leczę się na depresję, ale zaczynam podejrzewać też nerwicę. Z kazdym dniem jest trudniej, czekam na wizytę u psychiatry... Jeśli chcesz pogadać, napisz karolina.paw@wp.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam identyczne objawy . Zaczęło się rok temu , nagle ucisk w klatce , powietrza nie mogłam złapać , dretwialy mi ręce , nogi , ogólny lęk . Potem tak już miałam dosłownie codziennie , ze wieczorami bałam się położyć do lozka , bo mnie nagle łapało . Do tego skoki ciśnienia . Miałam echo serca , ekg , usg brzucha . Wszystko ok , na skoki ciśnienia dostałam leki obniżające ciśnienie .Myslam , ze jestem poważnie chora , do tego chudłam bardzo dużo , nie mialam na nic siły , szybko się męczyłam .Trwało to wszystko kilka miesięcy . Potem z dnia na dzien ustąpiło . Teraz znowu od ponad miesiąca łapie mnie zazwyczaj wieczorem ucisk w klatce , robi mi się gorąco albo zimno , ucisk w gardle ,niepokój , do tego co chwile chodzę do toalety bo sikać mi się chce , czasem dosłownie co kilka minut . Bardzo długie terminy da do psychologa , lekarz rodzinny podejrzewał już rok temu nerwice, jakoś nie brałam wtedy tego pod uwagę bo myślałam ze jestem na coś chora . Jednak teraz gdy znowu to samo sie pojawiło , zaczynam myśleć ze to nerwica . Okropne to jest :(
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam dokładnie tak samo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam. Ja też zmagam się z nerwicą lękową. Od roku. Jak na razie nie biorę żadnych leków bo jak brałam to czułam się po nich jeszcze gorzej. Obecnie mam Panią psycholog z którą spotykam się 2 razy w tygodniu. To przynosi trochę ulgę jak można komuś powiedzieć o tym co się czuje a ta osoba naprawdę cię zrozumie. Chcesz że mną porozmawiać to mój mail anna.stosor@interia.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0