Widok

kolezanki z nerwica poszukiwane:)

Kobieta Zdrowie Temat dostępny też na forum:
Może znajda się tu jakies kobietki które chorują na nerwice(rozne postacie).Ja niestety choruje od 6 lat i co tu dużo mowic większość znajomych i rodziny się odemnie odwrocila traktując mnie jak tredowata(te dziewczyny które chorują na pewno wiedza o czym mowie).Fajnie byłoby się poznac bo przecież razem raźniej a kto inny lepiej zrozumie chorego niż ten co sam choruje.Niestety nerwica to ciezka choroba która ciężko innym zrozumieć i trudno z nia walczyc ale może wspólnie jakos dojdziemy z nia do ladu:)Ja mam 32 lata mam dwoje dzieci syna-13lat i corke-6lat mieszkam w Leszczynkach.Czekam na odzew o goraco pozdrawiam:)
popieram tę opinię 38 nie zgadzam się z tą opinią 3
Jak mam gorsze dni to mam wrażenie ze się dusze nie mogę nabrać pełnego oddechu. Straszne to jest staram się nad tym panować ale nie do końca wychodzi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam skoki ciśnienia niestety jestem przebadana zdrowa jak byk wiec te skoki ciśnienia jak to kardiolog stwierdził są od nerwicy często mam wrażenie ze się dusze nie mogę wziąć pełnego oddechu ..
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
74680622 moje gg jakby ktos chcial popisac o nerwicy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam, od tygodnia mam takie same objawy, dzisiaj nawet wylądowałam w szpitalu( badania ok) , nerwice miałam 12 lat temu (chorowałam na sarkoidoze płuc)teraz powróciła po covidzie(szczepiona jestem 2 dawkami w zeszłym roku w czerwcu)Zaczęło się od bólu w udzie , ten strach ze może to zakrzepica , objaw powikłania po covidzie i powróciła , wysokie ciśnienie , kołatanie serca , ból i kłucie w klatce piersiowej, duszności , uczucie ciśnienia w głowie , drętwienie rąk, uczucie gorąca,nogi odmawiają posłuszeństwa i ten cholerny strach ze zaraz umrę , ze to zawał , udar lub wylew ,mam 40 lat , 3 dzieci i ogromną chęć życia.Pozdrawiam i życzę dużo wiary w lepsze jutro
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też tak mam niestety
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam jestem nowa na forum od dwóch lat choruje na nerwicę przez rok nie rozumiałam swojej choroby dzisiaj jest już lepiej po zrobieniu kilkunastu różnych badań kardiologicznych rezonansu oraz tomografu płuc a co najważniejsze trafiłam do odpowiedniej Pani doktor w końcu mogę wracać do życia lecz nie mam z kim porozmawiać o mojej chorobie stanie leków a co najważniejsze o objawach somatycznych wszystkie moje koleżanki znajome nie rozumieją problemu więc może tutaj znajdę kogoś kto mnie zrozumie i ktoś z kim będę mogła porozmawiać pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam to samo goz mózgu, wrzody na żołądku, wady wzroku, rak płuc... To wszystko niestety przeszlam. Teraz to rozumiem chociaż lęki jeszcze są to staram się to ogarniać ale czasem mam gorsze dni :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć mam 46 lat i od roku choruję na nerwicę lękowa.Bardzo dobrze cię rozumiem i wiem co czujesz.Cieżko komuś zdrowemu zrozumieć chorego tym bardziej że czasem lekarze nie potrafią postawić diagnozy.Mi zajęło to ponad pół roku.Trafilam przypadkiem do znanego Profesora chirurga który specjalizuje się również akumpunturą i to właśnie on stwierdził że mam nerwicę lękowom.Od ponad 6 miesięcy chodzę na akumpunture a od miesiąc biorę leki.Moje objawy to szumy w uszach drętwienie kończyn nie potrafię się skupić na jednej czynności a najgorszy z objawów to nagły wzrost ciśnienia 185/115 i bardzo wysoki puls . Leczę się na nadciśnienie tętnicze więc bardzo bałam się żeby nie dostać zawału.Takie epizody z wysokim ciśnieniem na początku pojawiały się dwa razy dziennie po akumunturze ustąpiły na 4 miesiące bez żadnych leków.Nie dawno znów się pojawiły przed spaniem dwu krotnie i to skłoniło mnie do pójścia także do psychiatry neurologa od którego mam przepisane leki.Nie jestem tu w stanie opisać słowami jak się czułam i jak się bałam jest to straszna choroba która niszczy duszę bo ciało jest zdrowe.Też chętnie bym z kimś tu popisała bo wiem że ten ktoś to zrozumie.Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Wam. Ja tez choruje na nerwicę od kilku miesięcy. U mnie to bylo tak, że pewnego dnia wstalam z lozka i mialam zawroty glowy, caly dzien potem dziwnie sie czulam no i zaczął się lęk. Doszlo do tego ze balam sie poruszać nawet po domu i cokolwiek robic bo mialam wrazenie ze zemdleje, ciagle mnie bralo na wymioty. Zmusilam sie zeby pojechać do internisty po leki to bralam citabax przez kilka dni ale mialam mnóstwo skutkow ubocznych i na zebraniu w szkole po tych lekach zaczelam sie pocic i dusic, myslalam ze zemdleje ale siedzialam kolo okna to wzielam kilka głębszych oddechów i przeszlo. Potem w domu czytalam ze to mogl byc atak paniki. Lekarz zmienil mi na atarax ale tez wzielam tylko kilka razy. Mam juz dosyc tej choroby, ciagle to wrazenie ze zemdleje,nie wiem juz jak zyc.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jutro bym chciała pogadac Beata mój num tel.695901135
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam to samo. Ciągle płacze, że jestem chora, a boje się iść na badania.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam.
W maju zmarł mi tata najlepszy mój przyjaciel kocham go po nad życie. Po śmierci taty zaczęły mi się objawy jak u pani. Myślałam że dam radę a teraz w styczniu zmarła mi mama i nagle coś ew mnie pękło nie daje rady nasiliły mi się wszystkie obiawy. Już sama nie wiem czy to nerwica czy depresja.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

dziewczyny zapraszam na pogaduchy na gg, damy rade.........musimy!!!! moj nr 74701804 mam je od niedawna. kolezanka o pare linijek wyzej tez sobie chwali ....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja dopiero od miesiaca mam postawiona diagnoze a zaczeło sie od wysokiego cisnienia szybkiego pulsu i dusznosci.Teraz mam takie objawy ze stale myslami jestem gdzie indziej nie moge sie skupic natretne mysli nie odchodza masakra chetnie pogadam to mój num tel695901135
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chetnie pogadam695901135 wieczorami
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mozesz do mnie zadzwonic mam tez ten lek i jeszcze dwa inne boje sie ich wziasc bo nie znam działan ubocznych jakie wystapia 695901135
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Napisz do mnie beata6262@tlen.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To mój beata6262@tlen.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Przy nerwicy, depresji i stresie olejek CBD ale koniecznie Full Spectrum RAW by miał części kwasowe CBDa i to najlepiej w przybliżonej ilości co CBD oraz niska zawartość THC mniej niż 0.2, a także inne kannabinoidy. Proszę zwrócic uwagę na certyfikat analizy składu oraz certyfikat pokazujący że nie zawiera metali ciężkich. Ewentualnie medyczna marihuana, która jest legalna w Polsce w leczeniu różnych chorób. Obecnie powstaje w Warszawie instytut leczenia za pomocą medycznej marihuany https://centrum-mk.pl/ . Poczytaj sobie. Daje dobre efekty.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Cześć, mam 36 lat i podejrzewam u siebie nerwicę. Wszystko Zaczęło się 1,5 roku temu jak urodziłam dziecko. Bałam się o wszystko i zaraz pisałam w głowie najgorsze scenariusze. Później już było tylko gorzej. Budziłam się i codziennie byłam chora na coś innego,ale głównie byl to nowotwór chyba już większości organów,które posiadam. W ciągu miesiąca zrobilam mnóstwo badań, łącznie z kolonoskopia na które wydaje tylko pieniądze i które pokazują,że nic mi nie jest. Lecz dzisiaj przeszłam chyba samą siebie...lezac zaczęła mi mrowić prawa noga oraz reka..ja oczywiście sięgnęłam po internet i wyczytałam,że to mogą być objawy udaru. Wpadłam w taka panikę,że nie mogłam się uspokoic...nie będę się rozpisywać jaki stosunek ma już do mnie moja rodzina ,bo pewnie domyślacie się. Zamierzam się zmierzyć w końcu z tymi lękami.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0