Widok

kolezanki z nerwica poszukiwane:)

Kobieta Zdrowie Temat dostępny też na forum:
Może znajda się tu jakies kobietki które chorują na nerwice(rozne postacie).Ja niestety choruje od 6 lat i co tu dużo mowic większość znajomych i rodziny się odemnie odwrocila traktując mnie jak tredowata(te dziewczyny które chorują na pewno wiedza o czym mowie).Fajnie byłoby się poznac bo przecież razem raźniej a kto inny lepiej zrozumie chorego niż ten co sam choruje.Niestety nerwica to ciezka choroba która ciężko innym zrozumieć i trudno z nia walczyc ale może wspólnie jakos dojdziemy z nia do ladu:)Ja mam 32 lata mam dwoje dzieci syna-13lat i corke-6lat mieszkam w Leszczynkach.Czekam na odzew o goraco pozdrawiam:)
popieram tę opinię 38 nie zgadzam się z tą opinią 3
Witaj Monia, mam 45 lat i nerwice juz od 6 lat. Dwoje dzieci coraz starsze i zaczynają sie kapowac wiec jest mi wstyd. Moje doswiadczenie w przebiegu, objawach, leczeniu i innych rzeczach zwiazych z tą chorobą, jest tak bogate ze esej moznaby napisac. Teraz znow ze mna spi w łóżku wiec jesli chcesz to napisz na maila Carpe11@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czym się leczysz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć. Też jakieś dwa miesiącu tematu wybudził mnie w nocy lek, kołatanie serca, duszności, bladość, okropny ból głowy. Później znowu wyrwało mnie ze snu kilka razy, z każdym kolejnym dniem było coraz gorzej. Myślałam, że mam niedobór magnezu itp. Zrobiłam wyniki Morfologia, CRP, magnez, potas, wapń, tarczyca. Wszystko w normie. Teraz mam mrowienie w nogach, skurcze w stopach, uczucie braku siły, ogólnie jestem już wrakiem człowieka. Za tydzień mam wizytę u neurologa. Boję się, że jestem chora na coś poważnego, ciągle szukam chorób po objawach. Chciałabym normalnie funkcjonować, mam małe dziecko. Noce są najgorsza.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam ja mam dokładnie to samo,wypisz wymaluj straszne to jest
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam
Ja tez mecze sir z nerwica lękową nieraz nir mam juz sily z tymi lekami, obecnie biote spamilan ale chyba musze zmienic leki u lelsrxa bo mi za bardzo nie pomagaja mamjeszcze wieksze leki, mam wrazenie ze sir cos ze mna stanie a mam do wychowania dwoje dzieci, te leki rujnuja mi życie pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak już będziesz po wizycie napisz proszę co powiedział neurolog . Mam identyczne objawy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć
Jesteśmy równolatkami, na nerwicę lękową choruje od 2lat.
Bardzo chętnie porozmawiam
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny
Podobnie jak większość z was mam nerwicę lękową.
Zaczęło się od poważnego problemu z kręgosłupem, po którym na krótki okres czasu straciłam czucie w nogach. Oczywiście zostało to zdiagnozowane, ale strach pozostał.A w nocy zaczęły się kołatania serca, natłok myśli, strach przed śmiercią ,zawałem,udarem,zimne dreszcze,poty, brak koncentracji. W dzień funkcjonowałam normalnie,a gdy zbliżała się pora snu serce zaczynało łomotać,bałam się zasnąć, dziwne nie realistyczne sny,istny horror. Trafiłam do lekarza, który zlecił badania,testy i postawił diagnozę.Zaczełam brać leki, poczułam się lepiej i myślałam,że wyszłam na prostą, a tu po 2 latach powtórka, która mnie ścięła z nóg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam nerwicę, ale z leków tylko biorę depralin 10mg , jak już jest ok. to po miesiącu, dwóch znowu dopada mnie strach lęk i taka myśl że coś się złego dzieje , że na coś jestem chora, ból głowy od rana do wieczora, ból żołądka ścisk krtani. Wtedy idę do przychodni robię badanie krwi z rozmazem, ob , crp, raz na pół roku d dimery, cukier , cholesterol. A z wynikami do lekarza , a tam zazwyczaj jest Pani zdrowa, proszę się nie stresować bo to źle wpływa na organizm......, jestem spokojniesza ale za 2 miesiące coś znowu mi doskwiera
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny! Ja tez chętnie popisze, mam 21 lat a z nerwica zmagam się od 13 roku życia wiec staż jest dosyć konkretny, 511483305
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej jesteś jeszcze ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej!byłaś u neurologa ?co stwierdził ?mam identyczne objawy jak Ty. Najbardziej dokucza mi ból mięśni,mrowienie kończyn. Bez przerwy jestem spięta ,nie potrafię normalnie funkcjonować - ciągły strach że jestem na cos chora .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć, ja też podejrzewam u siebie nerwicę. Notoryczne zawroty głowy, uczucie bujania ciała od kręgosłupa do głowy w pozycji siedzącej i leżącej. Lekarze rozkładają ręce. Mam kilka chorób, ale od nich nie powinno być takich objawów. Próbowałam brać asertin i mozarin, ale czułam się jeszcze gorzej. Mam takie objawy od roku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej ja się zmagam z tym dziadostwem ( bo inaczej tego nie nazwe) od 19 roku życia a mam 32.. tez biore asertin ale u mnie dopiero po kilku tygodniach zaczela się poprawa bo tak to tez mialam wrażenie że jest tylko gorzej.. Mimo to ze biore i tak dokuczaja mi pewne objawy częste kołatanie serca bole w klatce piersiowej i wiele innych.. zwlaszcza przy silniejszym stresie ostatnio nawet pojawiły mi się błyski w oczach z każdym rokiem przybywa objawów i czasem juz tez nie wiem jak sobie z nimi radzić.. najgorsze sa lęki dobrze chociaż one po tabletkach znikają. Pozdrawiam i życzę zdrowia i wytrwałości
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej ja nie miałam nerwicy lekowej od 10 lat niestety teraz wrzuciła około 2 miesiące temu biorę narazie afoban 0,25 i dziele to tabletkę na pół biorę rano i wieczorem mam 35 lat mam różne jazdy jak wychodzę z domu z synkiem (4lata) to mi się w głowie kręci i duszno mi się robi i zaraz akcja w głowie co będzie jak mi się coś stanie wiem ze to tylko w mojej głowie i się nakręcam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witaj
Przykro mi ale pocieszę Cię...
Ja mam jeszcze gorzej
.., od półtora miesiąca wegetuje. Od rana zawroty głowy, serce wali jak oszalała,ręce,nogi jak z waty ...generalnie to nie życie . Mam już dość...biorę leki od dwóch tygodni aciprex 0,5 tabl rano ale jest jeszcze gorzej . Dziś wzięłam dodatkowo hydroksyzyne i skończyło się przyjazdem pogotowia. Ciśnienie 160/ 110 a puls 135 dostałam tabl pod język i reksnium powoli przechodzi . Ale ten strach jest niedo zniesienia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kiedy znikają? Bo ja już tracę nadzieję
Od półtorej miesiąca wegetuję... Od rana zawroty głowy, serce wali jak oszalała,ręce,nogi jak z waty ...generalnie to nie życie . Mam już dość...biorę leki od dwóch tygodni aciprex 0,5 tabl rano ale jest jeszcze gorzej . Dziś wzięłam dodatkowo hydroksyzyne i skończyło się przyjazdem pogotowia. Ciśnienie 160/ 110 a puls 135 dostałam tabl pod język i relanium powoli przechodzi . Ale ten strach jest niedo zniesienia

3 minuty temu~
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja to tylko pomyśle o oddychaniu to odrazu mam duszność teraz siedzę pije herbatę i mam wrażenie ze cala się trzęsę ręce mi się pocą wiem ze to w mojej głowie a masz czasami wrażenie ze coś ci siedzi na klatce piersiowej ? Ja chorowałam na COVID w styczniu i wydaje mi się ze to po covidzie mi wrzuciło pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej tak czytam twoje dolegliwość i mam dokładnie tak samo. W domu jest ok ale jak tylko wychodzę do pracy, sklepu, kościoła to wszystko się nasila. Duszności w klatce, miękkie nogi, zawroty głowy i nie mogę przełknąć śliny. Proszę o radę jak sobie z tym radzisz bo u mnie jest coraz gorzej.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pisałam jakiś czas temu. Od 3 marca biore parogen 20mg i moge powiedziec ze wreszcie normalnie zyje. Jezdze wszedzie autem, w domu tez sama zostaje a tego sie panicznie balam a dzięki lekom i psychoterapii nie mam juz atakow paniki,czasem tylko sobie cos pomysle ale zadnych objawow lękowych nie mam,jestem cala spokojna i mam dobry humor. Mam nadzieję ze tak zostanie. Lekarz powiedział ze tabletki tak mega to dzialaja dopiero po 3 lub nawet 4 miesiacach ale ja od 30 grudnia nie mialam ataku a zostaje sama w domu nawet na kilka godzin.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0