Widok
komplet map i materiałów startowych
Gratuluję zwycięzcom. Ja po raz czwarty zaliczyłem pierwszą rundę z coraz lepszym czasem. Mimo rezygnacji z drugiej pętli zawsze prosiłem w bazie o mapę na drugą pętle i zawsze mi jej odmawiano.
Przydają się - chodzę na podstawie tych map na treningi preharpowe.
Komunikat startowy w punkcie 17 oferuje poza ciepłym posiłkiem itd "komplet map". Zgłaszam zatem apel do Organizatora - za 50 złotych wpisowego - nie żałujcie mi kserokopii mapy!
Ja robiłem tak: zgłaszałem chęć pójścia na drugą rundę, brałem mapę i oddawałem kartę.
Czy nieuczciwie?
Dużo piachu było, nie?
Przydają się - chodzę na podstawie tych map na treningi preharpowe.
Komunikat startowy w punkcie 17 oferuje poza ciepłym posiłkiem itd "komplet map". Zgłaszam zatem apel do Organizatora - za 50 złotych wpisowego - nie żałujcie mi kserokopii mapy!
Ja robiłem tak: zgłaszałem chęć pójścia na drugą rundę, brałem mapę i oddawałem kartę.
Czy nieuczciwie?
Dużo piachu było, nie?
To cienki bolek jestes dżozef
Tez przerabialem ta historie. Wpadam po 6 i prosze o mape na to laska ze nie da rady bo ona musi odnotowac kiedy opuscilem punkt. Na to ja ze chce sobie usiasc i obrac strategie na nastepna petle. Tez nie pomoglo. Wtedy to rzucilem z "lekka dosadnie" czy ja wygladam na takiego co to ma zamiar sie poddac? Pomoglo;)
Powodzenia nastepnym razem
Tez przerabialem ta historie. Wpadam po 6 i prosze o mape na to laska ze nie da rady bo ona musi odnotowac kiedy opuscilem punkt. Na to ja ze chce sobie usiasc i obrac strategie na nastepna petle. Tez nie pomoglo. Wtedy to rzucilem z "lekka dosadnie" czy ja wygladam na takiego co to ma zamiar sie poddac? Pomoglo;)
Powodzenia nastepnym razem
Że też nie wpadłem na ten pomysł. Wykorzystam następnym razem. Pokornie poczekałem z odbiorem do wyjścia. Jestem prawie pewien, że jest to niezgodne z regulaminem. Rajd nie jest 2 etapowy. PK 8 jest takim samym punktem jak każdy inny i jak już kotś wpsomniał - czas w bazie przecież wlicza się do ogólnego. No ale co tam szczęście mnie rozpiera, bo szedłem pierwszy raz i udało się się zostać Harpem. Gorące pozdrowienia dla wszystkich.
Rzecziwiście ta drobnostka urasta do rangi problemu.
Widzę, że nie tylko ja postępuję w sposób "nieuczciwy", aby uzyskać drugą mapę. Nawet jak nie mam już siły iśc, to rozbiera mnie ciekawość, jaka jest dalsza trasa.
Stad też zgłaszam wyjścia na drugą pętlę i czasem nie idę.
Mam też takie momenty, że dochądząc już do PK 8 mam założenie,ze jak PK 9 będzie w granicach 5 km to jeszcze pójdę. Muszę mieć zatem drugą mapę.
Dołaczam się do apelu do Organizatorów - mapa drugiej pętli dla wszystkich!!!!!
Widzę, że nie tylko ja postępuję w sposób "nieuczciwy", aby uzyskać drugą mapę. Nawet jak nie mam już siły iśc, to rozbiera mnie ciekawość, jaka jest dalsza trasa.
Stad też zgłaszam wyjścia na drugą pętlę i czasem nie idę.
Mam też takie momenty, że dochądząc już do PK 8 mam założenie,ze jak PK 9 będzie w granicach 5 km to jeszcze pójdę. Muszę mieć zatem drugą mapę.
Dołaczam się do apelu do Organizatorów - mapa drugiej pętli dla wszystkich!!!!!
Ja dołączam się również. Jak tylko zameldowałem się na PK 8 chciałem zobaczyc mapę i zobaczyć jak przebiega druga pętla. Od tego bowiem uzalezniałem dalszy start (czasu miałem na tyle mało, że nie było gwarancji, iż skończę całość; natomiast w okolicznych wioskach na północ od Rytla mam porozrzucaną rodzinę, do której mógłbym się udać w przypadku rezygnacji z marszu gdzieś w trakcie robienia II okrążenia i nie musiałbym kombinować, jak tu wrócić i zdać kartę, a przy okazji odebrać stojący przed szkołą samochód). Niestety pierwszy raz dziewczyny twardo odmówiły wydania mapy (w poprzednich edycjach z tym się nie spotkałem, a mam tych edycji kilka na koncie). Albo idę, albo odpoczywam i biorę mapę na wyjściu. Trochę to nie fair. Czyżby organizatorzy bali sie, że będę nawigował tych, którzy jeszcze nie ukończyli pierwszej pętli? Bo chyba nie tych, którzy wyszli już na drugą...
Witaj
cześć Medyk
mieliśmy okazję ,iść razem na pierwszej pętli gdzieś tak od pkt 4 do 8, razem ze studentem poszliśmy dalej , ale za harpakładką on zrezygnował. pogoda była super , udało mi sie dojść przed godz 19-stą , niestety złamana kiedyś noga daje sie we znaki.Dobrze że nie padało, a poza tym same rekordy : czas przejścia rekordowy, no i chyba ilość tych co ukończyła przejście w czasie. pozdrowienia.
mieliśmy okazję ,iść razem na pierwszej pętli gdzieś tak od pkt 4 do 8, razem ze studentem poszliśmy dalej , ale za harpakładką on zrezygnował. pogoda była super , udało mi sie dojść przed godz 19-stą , niestety złamana kiedyś noga daje sie we znaki.Dobrze że nie padało, a poza tym same rekordy : czas przejścia rekordowy, no i chyba ilość tych co ukończyła przejście w czasie. pozdrowienia.
Co do treningu to bardzo chętnie ( kontakt e mail:s.choszcz@doschem.pl) , a co do kompasu z Irkucka to, o dziwo w dzień działał, chociaz igła latała w koło jak zwariowana, więcej już nie wybiorę sie z tym kompasem , leży obecnie w walizce z pamiątkami. Pozdrowienia i do zobaczenia na szlaku, czekam na odzew mailowy.Stanisław