Widok

kondycja, zdrowie

Ostatnimi czasy mam taki problem że po przejechaniu ponad 100km lub przejechaniu mniejszej trasy ale dość intensywnie ok. 3-4 godzin przed snem mam problemy z zaśnięciem, serce może nie wali ale ma dość "solidne" tętno na tyle że nie pozwala mi spokojnie zasnąć, odczuwałem również szczególnie wczoraj lekki opór klatce nie wiem czy to wina powietrza, pogody, warunków atmosferycznych.
Ze snem miałem często problemy częściowo jest to wina psychiki - nadpobudliwość, nadgorliwość często mysli się o sprawach zaszłych, z całego dnia a nawet tygodnia wtedy kiedy nie trzeba człowiek nie potrafi się "wyłączyć" żeby spokojnie zasnąć bywa że zanim się zaśnie to mija 2-3 godziny, jednak w tym przypadku który omówiłem wyżej jest jeszcze coś tylko nie wiem czy z tym nie trzeba iść do lekarza pewnie kolarz amator nawet i powinien sobie od czasu do czasu serce przebadać i nie tylko?
Czy jazda na "twardych" przełożeniach pod długie podjazdy może być szkodliwa dla organizmu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dbig,

Pozwole sobie wtracic moje 3 grosze, bo wiem cos o mierzeniu cisnienia :-)
Zgodnie z fizyczna zasada naczyń połączonych, należy opaske uciskową umieścić na tej samej wysokości co serce.
Jesli umiescisz zbyt wysoko to aparat moze Ci nic nie pokazac.
Jesli za nisko to sie okaze ze masz nadcisnienie.

Dolna granica prawidłowego ciśnienia to 100/60 mm Hg.
Zjawisko poniżej tego stanu nazywamy hipotonią i dzielimy na 3 rodzaje:
- tętnicze samoistne (pierwotne) - czesto dziedziczne
- ortostatyczne - wystepuje na skutek zmiany pozycji, np. gwaltowne wstanie
- wtórne - objaw przewleklej choroby

Taka czesta rada z rowerowych grup dyskusyjnych:
jak czujesz ze cos z Toba nie tak, to najlepiej zglos się do lekarza... bo jesli Ci cos na prawde jest to zadne forum dyskusyjne nie zastapi konsultacji ze specjalista!

Zdrowka zycze!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Własnie chce iść do lekarza i chyba mogę do mojego nie muszę iść do sportowego który jest w przychodzni na Przymorzu nie pamiętam dokładnie na jakiej ulicy ta przychodnia.
Żle to się w sumie nie czuje ale przy gwałtownym wstawaniu jak to czasem miało miejsce przy pośpiechu np. w pracy przez moment "bujało" mnie i mgła przed oczyma ten objaw miałem zimą i jesienią, i często chce mi spać chociaz i tak nie zawsze zasypiam taka zamuła czasem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moze to przez jazdne w deszczu?:>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hihihiihihi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry