Widok

kot z obrożą

Szanowni właściciele kotów,
proszę uprzejmie pilnować swoich zwierząt, bo biegają po ulicach i dziś np. jeden wbiegł do mojego domu przez otwarty taras i zrobił sporo zamieszania, strasząc przy okazji domowników (w tym małe dzieci).
Uprzejmie uprzedzam, że następnym razem kot zostanie złapany i odbiór będzie w schronisku, o ile on to przeżyje, bo wiadomo jak łatwo o zawał u kotów.

Pozdrawiam
hejterom dziękuję
popieram tę opinię 17 nie zgadzam się z tą opinią 21
watek udowadnia dobitnie, jak p******i potrafią być napływowcy :D
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 8
Ale, że co? p******y, bo nie chce by cudzy kot zasrywał piaskownice, w której bawią się jego dzieci? p******y bo cudzy pupil puszczony samopas, znaczy swoją wydzieliną wszystko dookoła, niszcząc przy tym bezpowrotnie posadzone w ogrodzie rośliny? A może dlatego p******y, że boi się o bezpieczeństwo swoje i bliskich? Puknij się w głowę, jeśli takową w ogóle posiadasz.
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 7
p******y, bo watek na forum trojmiejskim o cudzym kocie w czyims domu toczy piane i furczy na wszystkie strony od ponad 2 tygodni jakby to było faktycznie coś ważnego, poważnego i znaczącego.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 3
jakim debilem trzeba być, aby stwarzać sobie takie wyimaginowane problemy :D kot sąsiada sr* do piaskownicy? za d*pę go złapałeś czy jak, że wiesz że g*wno jest jego? Wszedł do domu - zamykaj chatę bo może kot nei jest największym niebezpieczeństwem które ci grozi... a tak w ogóle od leczenia paranoi są specjaliści, śmieszą mnie nuworysze, którym wszystko przeszkadza, nie podoba się won skąd przyszedłeś i tyle :) Koty sr*ły sr*ją i będą sr*ły, bo może ta myśl cię oświeci, ale kot chodiz własnymi drogami :P
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 9
Ale się wysiliłeś. Jestem pod wrażeniem. Z Twoją agresją sam się nadajesz do leczenia, bo nie wątpliwie stanowisz zagrożenie dla otoczenia. Jestem świadkiem w******ia się kota do piaskownicy moich sąsiadów, podczas ich nieobecności w domu.Uczulam wszystkich właścicieli piaskownic, żeby montować zamknięcie. Ciekawe dlaczego właściciele swoich pupili nie potrzebują piaskownic na swoich posesjach?
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 3
TO JEST WIEŚ
nie chcesz kotów - wynieś się do miasta
nie będzie kotów - będą szczury i myszy
Może lepiej zabezpieczać jakoś piaskownicę i chatę przed wtargnięciem, co zrobiłby każdy NORMALNY człowiek nie wymagając od właścicieli kotów rzeczy niemożliwych... TO NIE PIES, nie zamkniesz go w kojcu i nie będziesz prowadzał na smyczy, bo się nie da (z resztą z psami też macie problemy, co widać w innych wątkach).
Była gdzieś sytuacja że banda idiotów, którzy wiecznie mieli problem z kotami wytruła te dokarmiane przez blokowe babcie, w następnym sezonie była taka epidemia gryzoni, ze sami szukali kotów, które by można w obejściu osiedlić i już im sr*nie i zaznaczanie nie przeszkadzało.
Wystarczy odrobina dobrej woli i pomyślunku a jak nie to może trzeba było się zastanowić przed wyprowadzką z miasta nad tym, że na wsi będą różne zwierzęta, które mogą sr*ć tu i tam i robić różne inne rzeczy, a tak, cóż debilne pretensje o wszystko do wszystkich, a może zwyczajnie to nie to miejsce gdzie należało gniazdo zakładać :P
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 10
Uderz w stół a nożyce się odezwą. Lepiej przyjdź do mnie jutro i posprzątaj g*wna po swoim pupilu z mojej piaskownicy, potem kup i wymień w niej piasek. I nie zapomnij o oszczanych i oznaczonych i już uschniętych roślinach. Podam Ci nazwy, żeby prościej Ci było je nabyć, przywieźć i posadzić złamasie. Warczeć na forum tez potrafię. A jak jesteś taki wiejski-sielski, to zaproś wszystkie okoliczne krowy, konie, kozy, kury, psy i koty do swojego ogródka na pyszną przekąskę i totalną rozpierduchę. W końcu to wieś!!!
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 3
Niezła frustracja :D koleś weż zamów jakiegoś lekarza od głowy wszystkim zrobi się lepiej, bo i żonka pewno ma z tobą problem nielichy :D
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 7
Krótki opis incydentu z kotem i art.141/1 Kodeks cywilny. To tyle.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
to niech kolega idzie z powództwa cywilnego na podstawie tego artykułu składa pozew :D co za pieniactwo :D
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
art. 141 KC z tego co widzę z dniem 1 maja 2016 został uchylony :) może się mylę nie jestem prawnikiem, zacytuj proszę treść przepisu którego już nie ma :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie mylisz się. To ten chyba nadal obowiązuje art.431§1.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to pan od wątku musi udowodnić że poniósł szkody i w jakiej wysokości, nie wiem czy to będzie opłacalne bo zdaje się, że samo wniesienie pozwu do 10 tys pln to 500 złotych :D
zawsze można próbować, jeśli się ma dowody, bo sad w takich sytuacjach potrafi bezlitośnie zapytać skąd wiadomo, że kupa jest TEGO kota a nie jakiegoś innego :D Jakie są dowody na to że to KOT SĄSIADA a nie zabłąkany bezpański zwierz :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Na szczęście jest XXI wiek i zawsze można nagrać filmik.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Serio Bareja by się obśmiał z idiotów z którymi tu mamy do czynienia :D
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 2
A Ty przyjdź do mniei wyrównaj mi trawnik, który Twoje bachorki rozjeździły rowerami i dodatkowo nie życzę sobie więcej, aby Twoi znajomi, którzy nie mogą się dostać doTwojej posiadłości wydzierali sie k*** i ch*** na pół osiedla - serio, kup se dzwonek. A od kotów wara, bo wiem gdzie mieszkasz :P
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 6
No Bareja, ostatnio bylem w Holandii. Do mieszkania przychodzily stale koty zaprzyjaznionych sasiadow. Chodza po calej okolicy i maja mnostwo zaprzyjaznionych domow. Duzo ludzi trzymalo drzwi otwarte calymi dniami i koty wchodzily/wychodzily kiedy chcialy.
W zimie bylem w Austrii, gdzie do kwatery codziennie zachodzily do nas dwa koty. Byly przyzwyczajone, ze kazdy nowy turysta ich chetnie i bez problemu wpuszcza. Dzieci za kazdym razem zachwycone nowymi mruczkami do glaskania. Ale zapewne sa zachwycone dlatego, ze widza przyklad rodzicow, ktorzy generalnie lubia zwierzeta.
Tak wiec ten watek jest bardzo smutny, ze w PL jest tyle agresywnych, nienawistnych ludzi.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 5
Jak widać z wpisu poniżej, jeśli chodzi o autora wątku, to pohukujący burak, który cudze pod nosem a swoje pod lasem ma :D, koledzy drą się pod oknami, dzieciaki total bezstres dewastują cudze mienie, a ten bezczel ma problem z kotem sąsiada :) Własnych dzieciaków nie potrafi odpowiednio wychować :D
Moje doświadczenie mówi, że zwykle ci co najwięcej szczekają są największymi burolami, mocni w ryju do czasu, kiedy nie trafią na silniejszego co weźmie sprawy w swoje ręce i pozamiata nie koniecznie zgodnie z prawem :)
Przykra Polska Januszowa rzeczywistość... Bareja
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 3
Samopas dobry tekst. Jak kot ucieknie to nic nie pomorzę to są dzikie stworzenia. Sama wiem bo mam kota . Czeka tylko na okazję żeby otworzyć taras i odrazu ucieka i jeden skok i go nie ma. Wraca po godzinie zadowolony chodź ja zamartwiam się gdzie on był i czy mu nic nie jest. Nie da rady upilnować.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
wszyscy jestescie mega wiesniaki z falowcow ktorzy wrocili do siebie na wioche. buraki
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 4
do góry