Widok
ależ proszę bardzo. też byłem w pracy i właśnie doceniłem to, że mogę sobie tam słuchać radia. by the way, wiesz, w sevres pod paryżem, jest dla ciebie robota. tam jest wolne miejsce na wzorzec młodzieńczej niewinności, wiary w ludzi, i w ideały na przekór wszystkiemu. tak no, myślę że u ciebie to wszystko jest takie rozbrajająco nieskazitelne czy jakoś tak
przeważnie nie używam dużych liter. to nie lekceważenie kogokolwiek. to nawet nie bunt. to po prostu lenistwo
mnie się ta bardzo podoba ostatnio. nie wiem czemu, ale skręciłem się ze śmiechu. chyba przez sposób artykulacji podchmielonego gościa. dobry aktor jakiś. i gęba genialnie dobrana
http://www.youtube.com/watch?v=Xxn8rrtTNrw
http://www.youtube.com/watch?v=Xxn8rrtTNrw
przeważnie nie używam dużych liter. to nie lekceważenie kogokolwiek. to nawet nie bunt. to po prostu lenistwo