Widok
też uważam, że 8cm to poniżej "średniej" ;P
jeśli ma już jakieś doświadczenie - to sobie poradzi :)
jeśli nie - cóż... może być różnie :) zawsze lekarz może naciąć :P
wg tych info błona jest na głębokości 1-2cm - więc spoko ;) http://www.agnieszka.com.pl/forum_php/viewtopic.php?t=28
jakby nie było - najpierw antykoncepcja, później przyjemności ;) żeby nie było kolejnego wątku "przypadkowo" ciężarnej...
jeśli ma już jakieś doświadczenie - to sobie poradzi :)
jeśli nie - cóż... może być różnie :) zawsze lekarz może naciąć :P
wg tych info błona jest na głębokości 1-2cm - więc spoko ;) http://www.agnieszka.com.pl/forum_php/viewtopic.php?t=28
jakby nie było - najpierw antykoncepcja, później przyjemności ;) żeby nie było kolejnego wątku "przypadkowo" ciężarnej...
dziewczyny wy chyba przesadzacie! ja myslalam ze stokri napisze ze ma ze 2cm to to by byl dopiero maly a nie ze 8! no bez przesady! kaleke z chlopaka chcecie zrobic. nie wiem skad czerpiecie wiedze o sredniej krajowej dlugosci meskich czlonkow ale bez przesady. chyba kobiety maja bardziej swira na punkcie wielkosci niz faceci. ale jak to mowia ze ladna miska jesc nie daje tak i dlugi penis nie gwarantuje ci rozkoszy. koles z "malym" penisem jak sadzicie moze byc 1000 razy lepszy od murzyna:) he he
nie wazne co sie ma tylko jak sie tego uzywa:)
nie wazne co sie ma tylko jak sie tego uzywa:)
"Według lekarzy normalna długość penisa w stanie erekcji to 13-17 cm. Badania naukowców potwierdzają, że średnia europejska wynosi około 15 cm. Oczywiście te wartości dotyczą mężczyzn, którzy mają za sobą fazę dojrzewania. Najczęściej kończy się ona definitywnie po 20. roku życia.
Z pomiarów wynika, że 1/4 członków świata ma 15 centymetrów. Wielkością powyżej 18,5 cm może pochwalić się zaledwie 6% męskiej populacji. Taki sam odsetek ma penisa krótszego niż 11 cm. 12-13 cm to z kolei norma obwodu – tyle ma prawie 1/3 mężczyzn. Co dziesiąty - więcej niż 14 cm."
http://wiadomosci.o2.pl/?s=512&t=7655
np. tutaj jest o średniej długości ;)
a wikipedia:
" * Tzw. Raport Kinseya opublikowany w 1948 roku stwierdza, że średnia długość członka we wzwodzie wynosi 15,25 cm, z odchyleniem średnim 1,96 cm (pomiary wykonywane przez osoby badane).
* Badanie zespołu Wessela z University of California, opublikowane w 1996 roku, wykazało średnią długość wzwiedzionego penisa 13,0 cm (pomiary wykonywane przez badaczy).
* Badanie brazylijskich urologów wykazało średnią długość wzwiedzionego penisa 14,5 cm (pomiary wykonywane przez badaczy).
* Niemieckie badanie z 1996 roku wykazało średnią długość wzwiedzionego penisa 14,5 cm (pomiary wykonywane przez badaczy)."
+ "Notuje się również długość nie przekraczającą 7 cm (tzw. mikropenis), jak i przekraczającą 30 cm, aczkolwiek są to bardzo rzadkie przypadki."
http://pl.wikipedia.org/wiki/PrÄ cie
Z pomiarów wynika, że 1/4 członków świata ma 15 centymetrów. Wielkością powyżej 18,5 cm może pochwalić się zaledwie 6% męskiej populacji. Taki sam odsetek ma penisa krótszego niż 11 cm. 12-13 cm to z kolei norma obwodu – tyle ma prawie 1/3 mężczyzn. Co dziesiąty - więcej niż 14 cm."
http://wiadomosci.o2.pl/?s=512&t=7655
np. tutaj jest o średniej długości ;)
a wikipedia:
" * Tzw. Raport Kinseya opublikowany w 1948 roku stwierdza, że średnia długość członka we wzwodzie wynosi 15,25 cm, z odchyleniem średnim 1,96 cm (pomiary wykonywane przez osoby badane).
* Badanie zespołu Wessela z University of California, opublikowane w 1996 roku, wykazało średnią długość wzwiedzionego penisa 13,0 cm (pomiary wykonywane przez badaczy).
* Badanie brazylijskich urologów wykazało średnią długość wzwiedzionego penisa 14,5 cm (pomiary wykonywane przez badaczy).
* Niemieckie badanie z 1996 roku wykazało średnią długość wzwiedzionego penisa 14,5 cm (pomiary wykonywane przez badaczy)."
+ "Notuje się również długość nie przekraczającą 7 cm (tzw. mikropenis), jak i przekraczającą 30 cm, aczkolwiek są to bardzo rzadkie przypadki."
http://pl.wikipedia.org/wiki/PrÄ cie
a ja bym podziekowała 8 centymetrom za wspołprace:) Tym bardziej skoro piszesz ze to pierwszy raz to Tym bardziej....zastanów sie czy Tobie zalezy na przebiciu błony (czego nie trzeba zrobic penisem) czy na fajnym pierwszym razie ktory bedziesz miło wspominac:)))) tak jak pisze Agusia juz ten pietnastak byłbym lepszy:P
nie rozumiem was ludzie. przeciesz to nie jest chodzacy penis tylko jakis facet ktory ma 8cm i moze jest wspanialym czlowiekiem a wy go tak zeczowo oceniacie. skoro dla was jest wazniejsza dlugosc penisa niz czlowiek to ja juz nie wiem co sie dzieje z tym swiatem. jesli ta dziewczyna chce to zrobic akurat z nim ten pierwszy raz to widocznie go kocha. a wy piszecie ze ma sobie 15cm fiuta szukac. a co to da jej szczescie? ja myslalam ze milosc jest wazniejsza. moze waszym zdaniem ma sobie jakegos żigolaka z wielkim ptakiem wynajac na ten pierwsy raz? zeby bylo fajnie? albo jakiegos typa spod sklepu bo co to za znaczenie no nie? wazne zeby mial conajmniej 15cm. nie wiem czy smiac sie czy plakac. a propo pierwszego razu to niech napisza tee ktore mialy wspanialy ten pierwszy raz? bo z tego co ja wiem to dla wiekszosci kobiet ten pierwszy raz najczesciej nie jest przyjemny. moze niektorzy maja ta przyjemnosc ze nie towarzyszy im bol ani krwawienie ale wiekszosc ma to niestety.milo wspominac pierwszy raz mozna jesli robilo sie to z osoba ktora sie kocha i byl czuly i delikatny a nie z 15cm ptakiem nie wazne skad byle zeby mial duzego.