Goralka- ja chodziłam rok temu :) Też szukałam jakiejś mamy, ale nikt się nie znalazł. Teraz pracuję i rzadko tam zaglądam. Jednak jeśli któregoś dnia się pojawię to dam Ci znać.
ja chodziłam tam codziennie od sierpnia do grudnia - teraz wyprowadziłam sie do gdańska, ale jak będę u rodziców to sie piszę może pod koniec stycznia:)
Hej wtrące sie :)
Ponawiam swoje pytanie do Ciebie, które chyba Ci umknęło :)
Z ciekawości...w jakiej przychodni nie mają wagi :) na Rozewskiej czy Wejherowskiej?:)
Pozatym w Parku Kilońskim spaceruje chyba Majaki, czytałam chyba jakis jej post kiedyś i tak mi sie kojarzy właśnie :)
Olu-szkoda ze nie mieszkam w Chyloni...
Czasem tam bywam u kolezanki ktora wlasnie chodzi do tego parku na spacerki.pare razy juz udalo mi sie z nia tam pojsc.fajny macie ten park:)