Brama średnio raz w roku się psuje. Siłowniki jakby za słabe. Duży wiatr i zapomnij, że brama się otworzy czekasz aż za 5-10tym razem w końcu się uda, robiąc korek za sobą i wysłuchując klaksonów. Do tego jak zgubisz pilota to na nowego czekasz między 1,5 a 2 miesiące, bo nie szanują klientów bo mają monopol na ten system. Nigdzie indziej nie dorobisz pilota, chyba że u jakiegoś ich pośrednika, a więc czas jeszcze dłuższy :( Dodzwonić się do nich to jak trafić 6 w totolotka. Na maile też nie spodziewajcie się że ktoś odpisze. totalnie nie polecam i przestrzegam przed nimi.