Widok
u mnie też,
dzwoniłam do sita i stwierdzili, że oni wywiązują się z umowy, bo zostawili worek i za 2 tygodnie odbiorą śmieci... niestety ten sam burdel jest w całej Polsce...
Dzwoniłam też do gminy, firma która będzie obsługiwać Banino to Metalpol, a w piątek / poniedziałek będą wiedzieć czy firma wydzierżawi pojemniki czy będzie od nich można kupić itp.
dzwoniłam do sita i stwierdzili, że oni wywiązują się z umowy, bo zostawili worek i za 2 tygodnie odbiorą śmieci... niestety ten sam burdel jest w całej Polsce...
Dzwoniłam też do gminy, firma która będzie obsługiwać Banino to Metalpol, a w piątek / poniedziałek będą wiedzieć czy firma wydzierżawi pojemniki czy będzie od nich można kupić itp.
Mi w Sicie powiedziano to samo, więc napisałam dziś pismo,że proszę o wystawienie korekty do faktury nr taki i taki , gdyż firma sita nie wywiązała się z umowy, bo płacę za pojemnik 240L a dostałam jakiś worek, który ma 120 L.
W urzędzie gminy powiedziano mi , że w piątek najpóźniej w poniedziałek będzie wiadomo czy firma metalpol wydzierżawi kontenery, jedyny plus tego bałaganu jest taki, że można postawić sobie samemu kontener a ustawodawca nie określił górnej granicy litrowej :)
Utoniemy w śmieciach ot co :)
W urzędzie gminy powiedziano mi , że w piątek najpóźniej w poniedziałek będzie wiadomo czy firma metalpol wydzierżawi kontenery, jedyny plus tego bałaganu jest taki, że można postawić sobie samemu kontener a ustawodawca nie określił górnej granicy litrowej :)
Utoniemy w śmieciach ot co :)
Maja, myślisz, że ci skorygują tę fakturę? też myślałam napisać takie pismo, tez mam pojemnik 240, ale z doświadczenia z sitą wiem że łatwo nie będzie... muszę spojrzeć do umowy jak to tam dokładnie jest sformułowane.
No teoretycznie można sobie postawić największy kontener, ale w praktyce to zobaczymy jak to będzie, i pytanie z jaką częstotliwością będą wywozić te śmieci, na początku na pewno będzie jeden wielki chaos.
No teoretycznie można sobie postawić największy kontener, ale w praktyce to zobaczymy jak to będzie, i pytanie z jaką częstotliwością będą wywozić te śmieci, na początku na pewno będzie jeden wielki chaos.
dzwoniłam do gminy...
mają już informacje, choć jeszcze wieczorem dostaną oficjalne pismo od firmy, a wygląda to tak;
pojemniki będzie można wydzierżawić, 2 sztuki,
za 120l - 3 zł miesięcznie, za 240l - 5 zł (od sztuki)
iiiiii dodatkowo za każdy worek 1 zł, a musimy mieć 3 worki.
I te opłaty będą płatne do tej firmy, a nie gminy!!!
Z tymi workami to uważam, że jest przesada!!! przecież mieliśmy płacić już za wszystko do gminy.
Generalnie ja chyba po prostu zmienię deklarację na niesegregowane, będę miała jeden kubeł, problem z latającymi workami z głowy, a będę płacić tyle samo co w tej chwili, więc w zasadzie już się przyzwyczaiłam.
mają już informacje, choć jeszcze wieczorem dostaną oficjalne pismo od firmy, a wygląda to tak;
pojemniki będzie można wydzierżawić, 2 sztuki,
za 120l - 3 zł miesięcznie, za 240l - 5 zł (od sztuki)
iiiiii dodatkowo za każdy worek 1 zł, a musimy mieć 3 worki.
I te opłaty będą płatne do tej firmy, a nie gminy!!!
Z tymi workami to uważam, że jest przesada!!! przecież mieliśmy płacić już za wszystko do gminy.
Generalnie ja chyba po prostu zmienię deklarację na niesegregowane, będę miała jeden kubeł, problem z latającymi workami z głowy, a będę płacić tyle samo co w tej chwili, więc w zasadzie już się przyzwyczaiłam.
Wobec powyższych informacji właśnie podjąłem decyzję o tym, że dokonuję korekty deklaracji na: "nieposegregowane" - miało być światowo a wyszło jak zwykle..
Kupię pojemnik 360L (jednorazowy koszt ok 250 PLN) który będzie opróżniany tak jak segregowane - co dwa tygodnie (ciekawy tylko jestem czy będzie go odbierało to same auto co te segregowane?!) i będę w niego ładował wszystko co tylko zakwalifikuje jako śmieć: odpady komunalne, ściętą trawę, popiół z kominka i co tam tylko "wyprodukuję" Żadnych dodatkowych kosztów! Żadnych dodatkowych pojemników w kuchni na wstępną segregację i worków na posesji na jakieś plastiki i inne szkło.
Piszę to z mocnym sarkazmem ale i tak będzie to łatwiejsze i tańsze dla mnie rozwiązanie..
Kupię pojemnik 360L (jednorazowy koszt ok 250 PLN) który będzie opróżniany tak jak segregowane - co dwa tygodnie (ciekawy tylko jestem czy będzie go odbierało to same auto co te segregowane?!) i będę w niego ładował wszystko co tylko zakwalifikuje jako śmieć: odpady komunalne, ściętą trawę, popiół z kominka i co tam tylko "wyprodukuję" Żadnych dodatkowych kosztów! Żadnych dodatkowych pojemników w kuchni na wstępną segregację i worków na posesji na jakieś plastiki i inne szkło.
Piszę to z mocnym sarkazmem ale i tak będzie to łatwiejsze i tańsze dla mnie rozwiązanie..
czy to sa kpiny worki i jeszcze za nie placic kogo gmina wybrala nataniej kosztem mieszkacow placic i placic pytam sie za co za byle jakie uslugi oni mysla tyko o sobie a w d...ie maja ludzi zniechcecaja poprostu to segregacji chyba nie na tym polegala ta zmiana jak mozna tolerowac taich urzednikow ktorzy nie potrafia ludziom pomagac tylko doic ich
Każdy ustrój ma swój wiodący problem. Kiedyś był to sznurek do snopowiązałek, a teraz kubeł na śmieci. W całej cywilizowanej Europie problem rozwiązano (no może poza Włochami hehehe), a u nas wymyśla się koło na nowo.
Nie wiem jak inne firmy, ale SAPO deklaruje gotowość odsprzedania pojemnika, ale póki co radzili się wstrzymać, bo możliwe, że nowa firma przejmie je od nich. Pytanie tylko, czy dalej będzie to darmowe.
A tak w ogóle, to wk... mnie ta sprawa. Powoli wychodzą takie smaczki, jak owa dzierżawa. Miała być podobna opłata, a wyjdzie na to, że nawet w przypadku segregacji trzeba będzie bulić 100% więcej.
Ciekawe na jakie jeszcze niespodzianki mamy być przygotowani?
Śmiechu warte jest oczekiwanie, że nowa ustawa rozwiąże problem przysłowiowych 'śmieci w lasach'. Ten kto tak robił będzie to robił dalej. Zadeklaruje najniższą możliwą stawkę, a resztę i tak wywiezie.
Nie wiem jak inne firmy, ale SAPO deklaruje gotowość odsprzedania pojemnika, ale póki co radzili się wstrzymać, bo możliwe, że nowa firma przejmie je od nich. Pytanie tylko, czy dalej będzie to darmowe.
A tak w ogóle, to wk... mnie ta sprawa. Powoli wychodzą takie smaczki, jak owa dzierżawa. Miała być podobna opłata, a wyjdzie na to, że nawet w przypadku segregacji trzeba będzie bulić 100% więcej.
Ciekawe na jakie jeszcze niespodzianki mamy być przygotowani?
Śmiechu warte jest oczekiwanie, że nowa ustawa rozwiąże problem przysłowiowych 'śmieci w lasach'. Ten kto tak robił będzie to robił dalej. Zadeklaruje najniższą możliwą stawkę, a resztę i tak wywiezie.