Widok
ja robiłem kurs w wejherowie - nie polecam bo ponad 3 miesiące. koszt 1950 zł.
b. duzo h teori: hydraulika, mechanika silnikow, budowa wszystkich ukladow hydr i mech kop, przepisy, itp...
co o praktyki to w zaleznosci od osrodkow, ja np. mialem tylko 3h praktyk - wystarczylo do zaliczenia egz.
Egzamin teoretyczny - bardzo trudny, dużo materiału do opanowania
Egzamin praktyczny - formalność
Co do samej pracy na kop-lad to nie jest taki lajcik, ze wsiadasz i robisz ( zwlaszcza tylna lyzka!) naprawde duz praktyki trzeba miec, zeby robic to dobrze!!
do tego dochodzi obslua kop-lad - smarowanie, nikt za ciebie tego nie zrobi, a kalamitek jest troche i trzeba to robic dosc suminnie i czesto, do tego codzienna obsluga ( poziom olejów, filtry, itp..) sprzet jest drogi wiec trzebas dbac o niego!!!
Wiec jesli wydaje sie wam, ze majac "papier" wsiadacie i robicie to musze was rozczarowac, w niektorych firmach trzeba tez wysiasc z kopary i poprzerzuac lopata.
Do tego dodam ze na budowie praujesz pod presja! to odgarnij tu, to podrzuc beton tam, to podrzuc palety, to wykorytuj tam, znajdz czas na smarowanie, itd....
nie kazdy daje sobie rade zeby to ogarnac, wiec jesli nie miales doczynienia z kop, badz z operatorami i nie wiesz jak to sie je to radze to przemyslec bo wydac 2k latwo a czy robote znajdziesz...?
operatorzy zarabiaja od 12zl/h do 14-15zl/h ( ci dobrzy)
gdybym mial teraz wybierac i robic kurs to robilbym na same koparki!
zycze powodzenia!!
b. duzo h teori: hydraulika, mechanika silnikow, budowa wszystkich ukladow hydr i mech kop, przepisy, itp...
co o praktyki to w zaleznosci od osrodkow, ja np. mialem tylko 3h praktyk - wystarczylo do zaliczenia egz.
Egzamin teoretyczny - bardzo trudny, dużo materiału do opanowania
Egzamin praktyczny - formalność
Co do samej pracy na kop-lad to nie jest taki lajcik, ze wsiadasz i robisz ( zwlaszcza tylna lyzka!) naprawde duz praktyki trzeba miec, zeby robic to dobrze!!
do tego dochodzi obslua kop-lad - smarowanie, nikt za ciebie tego nie zrobi, a kalamitek jest troche i trzeba to robic dosc suminnie i czesto, do tego codzienna obsluga ( poziom olejów, filtry, itp..) sprzet jest drogi wiec trzebas dbac o niego!!!
Wiec jesli wydaje sie wam, ze majac "papier" wsiadacie i robicie to musze was rozczarowac, w niektorych firmach trzeba tez wysiasc z kopary i poprzerzuac lopata.
Do tego dodam ze na budowie praujesz pod presja! to odgarnij tu, to podrzuc beton tam, to podrzuc palety, to wykorytuj tam, znajdz czas na smarowanie, itd....
nie kazdy daje sobie rade zeby to ogarnac, wiec jesli nie miales doczynienia z kop, badz z operatorami i nie wiesz jak to sie je to radze to przemyslec bo wydac 2k latwo a czy robote znajdziesz...?
operatorzy zarabiaja od 12zl/h do 14-15zl/h ( ci dobrzy)
gdybym mial teraz wybierac i robic kurs to robilbym na same koparki!
zycze powodzenia!!
Bez doświadczenia rok po kursie po 2 dniach pracy dostałem 4 miesieczne JCB 4 CX co prawda wersja Eco (dla mnie wersja dla zamulonych operatorów) ale się dało. Jest bardzo cięzko bez doswiadczenia dostac prace na tym sprzecie. Niektórzy sie nadaja do tego inni miej życie. Żeby zdobyc doswiadczenie trzeba niestety sie poswiecac :) Jak zaczynałem mialem 21 lat :) Teraz 23 doswiadczenie koparki koparko ładowarki,ładowarki prawo jazdy c+e. Pozostaje mi znalec tylko pracodawce który to doceni .
kolega ma w 100% racje Niestety o. kop-ład traktowany jest jak taka kur**** na budowie tu przywiez tam zawiez rozkładasz składasz widły. Robisz jedno drudzy się na ciebie drą czemu jeszcze nie przywiozłes np pustaków . Zabierasz sie za pustaki zeby oni nie stali rąbią cie inni czemu jeszcze im piasku nie przywiozłes. Fakt są budowy gdzie na 12 godzin pracy 5 razy smarujesz koparke i polerujesz środeczek zeby czas jakos minal bo nie ma co robić. Osobiście polecam koparkę spokojniesza robota nie wiem czemu ale lepiej płatna.
koparka ma tylko 1 łyżkę może być na kołach, abo na gąsienicach
koparko - ładowarka - tylna łyżka + przednia łyżka
ładowarka - widły/przednia łyżka
na każde z tych maszyn są oddzielne uprawnienia - ot taka polska myśl - żeby kasę trzepać na wszystkim
np. mając upr. na kop.-ład nie możesz teoretycznie robić na ładowarce. teoretycznie bo w praktyce wszystko zależy od inspektorów, pracodawcy, ect..
do tego wszystkiego są jeszcze klasy I, II, III - w zależności od pojemności łyżek
zaczyna się od III kl. - wszędzie.
koparko - ładowarka - tylna łyżka + przednia łyżka
ładowarka - widły/przednia łyżka
na każde z tych maszyn są oddzielne uprawnienia - ot taka polska myśl - żeby kasę trzepać na wszystkim
np. mając upr. na kop.-ład nie możesz teoretycznie robić na ładowarce. teoretycznie bo w praktyce wszystko zależy od inspektorów, pracodawcy, ect..
do tego wszystkiego są jeszcze klasy I, II, III - w zależności od pojemności łyżek
zaczyna się od III kl. - wszędzie.
Ładowarki: kl. III do 2,5 cm3, kl. II do 5 m3, kl. I wszystkie typy
Koparko - ładowarki: kl. III - wszystkie typy
Koparki: kl. III do 0,8 cm3, kl. II do 1,5 cm3, kl. I - wszystkie typy
zależy pewnie od ośrodków, ale sądzę, że tak, wpierw wykłady, a jak mrozy odpuszczą można pokopać
a jeśli chodzi o sztaplarki to musisz mieć badania psychologiczne tak jak na koparki/ładowarki
dodam jeszcze, żeby dostać uprawnienia na kop- ładowarki, koparki i ładowarki MUSISZ MIEĆ PRAWO JAZDY KAT. B, lub wyżej na sztaplarki - nie!!!!!!!
Koparko - ładowarki: kl. III - wszystkie typy
Koparki: kl. III do 0,8 cm3, kl. II do 1,5 cm3, kl. I - wszystkie typy
zależy pewnie od ośrodków, ale sądzę, że tak, wpierw wykłady, a jak mrozy odpuszczą można pokopać
a jeśli chodzi o sztaplarki to musisz mieć badania psychologiczne tak jak na koparki/ładowarki
dodam jeszcze, żeby dostać uprawnienia na kop- ładowarki, koparki i ładowarki MUSISZ MIEĆ PRAWO JAZDY KAT. B, lub wyżej na sztaplarki - nie!!!!!!!