Widok

łagodna postać ospy?

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Mam problem z synkiem prawie 3 letnim. W niedzielę wyjechaliśmy nad jezioro miał wtedy z 2 krostki na plecach-myślałam, że coś go ugryzło. W poniedziałek krostek podobnych do ugryzień owada więcej na plecach, pupie rękach i kilka na nogach. Pojechałam z nim do Kartuz i w przychodni pani doktor od razu postawiła diagnozę ospa. Wrociliśmy do domu i nie wychodzimy. Dziś krostki są mało widoczne, nie podchodzą płynem, nie robią się strupy. Synek się nie drapie, nie ma i nie miał gorączki. Dużo tylko wkłada rzeczy do buzi jakby go coś tam drażniło (zmian nie widać). Sama nie wiem czy to ospa, czy możliwe żeby przechodził tak łagodnie, że krostki nie zmieniaja się w strupy ?Dodam, ze 2 tygodnie temu bylismy na dniu otwartym w przedszkolu więc miał gdzie złapać ale jakoś nie przypomina to standardowej ospy. Czy którejś z was dziecko też podobnie przechodziło ospę?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Może to trzydniówka albo poprostu uczulenie.Moje miało trzydniówkę ale poprzedzoną trzydnową lekko podw.temp. na czwarty dzień ją wysypało a na piąty już wszystko schodziło albo to początek i jeszcze go wysypie jeżeli nie to nie sądzę żeby to była ospa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja córka też miała łagodną, się cieszyć tylko!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
I na pewno miała ospę, bo przez nią pół przedszkola potem siedziało w domu na ospę :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to ze miała łagodną postać to też może niestety oznaczać ze załapie ją jeszcze raz ..bo organizm nie wytworzył odpowiedniej odporności
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5
ospę ma się raz, potem ewentualnie półpasiec, bo to ten sam wirus. Na niego się nie do końca uodparniamy, to tak nie jest. On się utajnia. Tyle, że drugie "objawienie" to nie ospa, a półpasiec właśnie. Moja córcia ospę przeszła ładnie i nie ma ani jednej blizny.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
niestety można łagodnie przejśc ospę -kilka krostek tylko, a potem mieć normalną postać ospy np. za kilka lat
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
mój mąż miał ospę w pełnym wydaniu 2 razy w odstępnie 10 lat. Półpaśca jeszcze nie złapał, ale wszystko rpzed nim :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Potwierdzam co napisała Rybalon ,moja kuzynka miała ospe w dzieciństwie ,zresztą razem ją miałyśmy w tym samym czasie trafiła nam się na wakacjach ,a 2 lata temu jej syn ja zaraził -Ospą ,przechodziła tragicznie .
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
podwójna ospa, świnka, różyczka to najczęściej błąd którejś diagnozy lub ewenement (to się zdarza, ale naprawdę, naprawdę wyjątkowo). Samo łagodne przejście ospy nie powoduje mniejszej odporności na później.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 5
Danna - nie masz racji niestety ..
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 4
jeżeli nie bierze się leków immunosupresyjnych, nie ma się HIV, to mimo wszystko nie powinno się chorować drugi raz! Ja nie mówię, że nigdy przenigdy, bo zdarza się BARDZO BARDZO rzadko, raczej wyjdzie półpasiec mimo wszystko. Rybalon jak mi wprowadzą taki przedmiot ludolekarski na medycynie to możesz wykładać :P
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 5
Tez mialam dwa razy ospe i to rok po roku. Kinga
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Dziecko z ADHD a sąsiedzi (16 odpowiedzi)

Czy ma ktoś problem z sąsiadami. Moje dziecko ma 7 lat i ma zdjagnozowane ADHD i problemy z...

Pomysły na tegoroczne prezenty : (46 odpowiedzi)

Jakie są wasze tegoroczne pomysły na prezenty - dla męża/chłopaka, mamy, ojca, teściowej. teścia,...

Jak mieszka się w Wejherowie? (35 odpowiedzi)

Być może będziemy musieli wyprowadzić się z Gdańska w okolice Wejherowa, bo mąż dostał dobrą...

do góry