Re: trudne słowa
s**** napisał(a):
> żYwY napisał(a):
>
> Po prostu po powrocie z jazdy
> w deszczu lub śniegu, zanim wskoczy się samemu do wanny,...
rozwiń
s**** napisał(a):
> żYwY napisał(a):
>
> Po prostu po powrocie z jazdy
> w deszczu lub śniegu, zanim wskoczy się samemu do wanny, trzeba
> łańcuch przetrzeć szmatką do sucha, a później nasmarować.
>
Ciach. A ja robię inaczej - kąpię się z łańcuchem. Pucuję go mydłem i szampionem, a potem suszę suszarką. Mój łańcuch kocha mnie za to, a ekstrakty z owoców, proretinol, prowitamina B5 i inne wynalazki w szampionach dodają mu witalności i zapobiegają rozciąganiu, kruchości, łamliwości i odbarwianiu po farbowaniu. Ciach.
zobacz wątek